Sport.pl

Heynen zmienia Transfer. Na ćwierćfinał z Lotosem

- Nie mamy szans, logicznie rozumując, bo przegraliśmy już trzy mecze z Lotosem. Ale to dobrze. Cała presja spoczywa na zespole z Gdańska - mówi trener Transferu Vital Heyen. Jutro jego siatkarze grają w Łuczniczce najważniejszy mecz sezonu.
Obserwuj autora na twitterze @WBorakiewicz

To pierwszy pojedynek ćwierćfinałowy między Transferem a Lotosem Treflem Gdańsk. W rundzie zasadniczej bydgoszczanie przegrali dwukrotnie (1:3 i 2:3), ulegli także w Pucharze Polski. - Dlatego zrobiliśmy wszystko, żeby już więcej z Lotosem nie przegrać. Moi siatkarze, cała czternastka, są w znakomitej kondycji fizycznej. Nigdy wcześniej nie czuliśmy się tak mocni jak teraz. Nigdy przedtem nie trenowaliśmy tak jak teraz - mówi Heynen.



- Ale zrobimy jeszcze więcej, żeby pokonać Lotos. Zmieniliśmy już hotel w Gdańsku, bo tamten nie przyniósł szczęścia. I słuchajcie jeszcze. Kapitanem był w tamtych meczach Wojtek Jurkiewicz. Zmieniamy go. W sobotę kapitanem będzie Marcin Waliński. W tym sezonie dwa razy miał opaskę i dwa razy wygraliśmy. Myśleliśmy jeszcze, żeby zmienić trasę i nie jechać autostradą, ale zrezygnowaliśmy z tego - opowiada szkoleniowiec Transferu - Jest jeszcze możliwa zmiana trenera, bo przegrał dwa razy z Lotosem. Prezes Sieńko jednak się na to nie zdecydował - dodawał jeszcze Belg, jak zwykle umiejący robić show.

Jutro o godz. 18 jego zespół rozpoczyna walkę o półfinał PlusLigi. Trzeba wygrać w Łuczniczce a potem zwyciężyć jeszcze raz ekipę Lotosu Trefla prowadzoną przez Andreę Anastasiego (mecz nr 2 i ewentualnie 3 w środę, a potem w czwartek w Gdańsku). - Mają znakomitego trenera i bardzo dobry zespół. Najlepszy jest Mateusz Mika. To gracz kompletny. Najlepiej u nich zagrywa, atakuje i przyjmuje - chwali rywali Heynen.

Awans do czolowej czwórki byłby wielkim sukcesem bydgoszczan i powtórzeniem sukcesu z 2013 r. - Moim marzeniem jest medal - przyznaje prezes Piotr Sieńko.



Przypomnijmy, że bydgoszczanie rozpoczynają ćwierćfinał najpóźniej. W środę Skra pokonała Zaksę 3:0. Cuprum Lubin wygrał także 3:0 z Jastrzębskim Węglem, a Czarni Radom ulegli tylko 2:3 Asseco Resovii.

Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Więcej o: