Sport.pl

Transfer ma nowego siatkarza. I szuka kolejnych

Wojciech Ferens będzie nowym siatkarzem bydgoskiego Transferu. - Szukamy ze spokojem, przede wszystkim przyjmującego. Pozyskamy raczej zawodnika z zagranicy - mówi prezes Transferu Piotr Sieńko.
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Nowym przyjmującym na pewno będzie Ferens. Reprezentant Polski w minionym sezonie był podstawowym graczem BBTS-u Bielsko-Biała. - Nie mogę tego skomentować. Niebawem jednak podpiszemy umowę z polskim siatkarzem - przyznaje Sieńko.

Na razie Transfer pozyskał jednego nowego zawodnika, brazylijskiego rozgrywającego Murilo Radke, trzeciego gracza na tej pozycji w kadrze Canarinhos. Z Bydgoszczy odeszli do AZS Olsztyn Paweł Woicki i Marcin Waliński. W tamtym kierunku powędruje także Justin Duff. Dawid Gunia wybrał Cuprum Lubin. W ostatnich tygodniach drużynę prowadzoną od nowego sezonu przez Piotra Makowskiego opuściło już w sumie sześciu siatkarzy. Siódmym ma być Amerykanin Andrew Nally.

- W tej chwili potrzebujemy trzech siatkarzy, ale tylko jednego na kluczową pozycję przyjmującego. Pozyskamy raczej zawodnika z zagranicy. Mamy teraz tylko jednego obcokrajowca. Pilnie obserwujemy mecze Ligi Światowej - mówi Sieńko.

"Wyborcza" dowiedziała się, że w Bydgoszczy jest oferta Armina Mustedanovicia. 29-letni Bośniak ma za sobą występy m.in. w ligach francuskiej i tureckiej. Ostatnio grał w chińskim BAIC Motors. W Bydgoszczy ciągle jednak zwlekają, bo ofert jest więcej i chcą zakontraktować jeszcze lepszego siatkarza.

Na europejskim rynku takich nie brakuje. W dodatku na plus Transferu działa udział naszej drużyny w Pucharze Challenge. Problemem mogą być jednak pieniądze.

Nieoficjalnie wiadomo, że jeszcze niedawno w bydgoskim klubie były też oferty siatkarzy z ligi rosyjskiej, ale szybko zostały odrzucone. Powodem były oczywiście kwestie finansowe. Obecnie Transfer ma w kadrze sześciu zawodników. Wśród nich są Jakub Jarosz, Jan Nowakowski, Dawid Murek, Tomasz Bonisławski, Wojciech Jurkiewicz i brazylijski rozgrywający.

- Jeśli klub będzie miał ambicję zagrać o coś więcej w europejskich pucharach, to powinni ściągnąć klasowych siatkarzy na przyjęcie. W Polsce ci najlepsi mają już kluby. Pozostali nie gwarantują raczej wysokiego poziomu. Zatem Transferowi pozostaje szukanie za granicą - mówi jeden z menedżerów siatkarskich.

Więcej o: