Sport.pl

Siatkówka także idzie na sprzedaż. Miasto poszuka kupca

Władze Bydgoszczy chcą ponownie szukać kupca na spółkę Łuczniczka, prowadzącą drużynę siatkarzy Transferu. Za pierwszym razem się nie udało. Cena wynosiła wówczas 600 tys. złotych
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

- Miasto nie powinno być właścicielem i organem prowadzącym spółki sportowe - deklarował prezydent Rafał Bruski podczas środowej konferencji poświęconej nieudanej sprzedaży ŻKS Polonia. Poza drużyną żużlową w rękach miasta jest także zespół siatkarzy - spółka Łuczniczka SA.

Przypomnijmy, że częścią tej spółki byli kilka lat temu także koszykarze Astorii, kiedy grali w ekstraklasie.

Siatkarskiej spółki nie udało się sprzedać dwa lata temu. Wówczas wyceniono ją na 600 tys. złotych. Nie udało się znaleźć nabywcy. Główną przeszkodą była jednak cena. Przypomnijmy, że WKS Zawisza poszedł w 2011 roku za 550 tys. zł, a Polonii nie wzięto nawet za 1229 zł.

- Zaprosimy chętnych do kupna spółki siatkarskiej po raz drugi - mówi Bruski. - Wycena zostanie ponownie przeprowadzona, bo warunki są obecnie odmienne - dodaje Wiktor Jakubowski z zespołu ds. przekształceń własnościowych urzędu miasta.

Ratusz chce poczekać z kolejną próbą sprzedaży, kiedy ukształtuje się drużyna Transferu, a więc procedura powinna ruszyć po wakacjach.





Więcej o: