Wielka batalia o kasę - w bydgoskiej Polonii

Żużlowcy Polonii namawiają kibiców w specjalnym filmie do kupowania biletów, karnetów i oglądania ich meczów na żywo. Klub wesprze także nowy sponsor - Kompania Piwowarska. Da nie tylko pieniądze, przeprowadzi specjalną akcję, w której będzie namawiać do przychodzenia na stadion
- Jesteśmy gotowi do sezonu. A ty? - tak w reklamowym klipie zwracają się fanów bydgoskiej Polonii trzej żużlowcy: Emil Sajfutdinow, Tomasz Gapiński i Robert Kościecha. - Film jest w trakcie ostatecznego montażu. W najbliższym czasie będziemy go pokazywać w internecie i mam nadzieję także w telewizji - mówi Piotr Januszkiewicz, szef marketingu bydgoskiego klubu. Sajfutdinow, Gapiński i Kościecha pokazują w klipie swoje przygotowania do sezonu. Rosjanin nagrany został w swoim bydgoskim warsztacie. - Pokazują, że są już gotowi do startu ekstraligi, a potem pytają o to kibica - opowiada Januszkiewicz.

W roli fana występuje przyjaciel Polonii, Witold Albiński, muzyk i pedagog, który grał m.in. w Lord Vader. W filmie budzi się ze snu wśród poduszek z logo Polonii, szalików i klubowych barw. - Z zimowego snu i przerwy w żużlowych rozgrywkach, tak to sobie wyobraziliśmy - mówi Januszkiewicz. Reklamowy klip pokaże się w ciągu kilku najbliższych dni.

To ma być sygnał dla kibiców, żeby w jak największej liczbie przychodzili na stadion przy ul. Sportowej i obejrzeli występy Polonii w ekstralidze na żywo. Powód jest oczywisty - im więcej ludzi na trybunach, tym więcej pieniędzy w klubowej kasie. W ostatnich sezonach z frekwencją w Bydgoszczy nie było dobrze. W poprzednim sezonie, kiedy Polonia gromiła rywali w I lidze, przychodziło na stadion niewiele ponad 5 tys. osób na mecz - aż trzy zespoły miały wówczas lepszą średnią.

- Liczymy, że w ekstralidze będzie oglądać nasze spotkania przeciętnie 7-8 tysięcy widzów. To nie są chyba jakieś wygórowane szacunki i oczekiwania - mówi prezes Polonii Marian Dering.

Jeśli spełnią się te zamierzenia, przychód bydgoskiego klubu ze sprzedaży biletów na jeden mecz powinien wynosić ok. 200 tys. zł. - Szykujemy marketingową ofensywę w marcu m.in. film z udziałem naszych zawodników. Ma ona także doprowadzić do wzrostu liczby sprzedanych karnetów. Dążymy do 1500 sztuk - zapowiada Dering.

W batalię o większą liczbę kibiców włączy się także nowy sponsor klub, Kompania Piwowarska, z którą wczoraj podpisano umowę. Firma produkująca Tyskie przekaże Polonii nie tylko pieniądze. Przedstawiciele Kompanii i klubu nie chcieli zdradzić, jaka to kwota. Według naszych informacji jest to kilkadziesiąt tysięcy złotych.

- Przygotujemy także specjalną akcję promocyjną z marką Tyskie ukazującą, że warto przychodzić na mecze żużlowców. Ten sport ma ten atut, że jest przyjazny na trybunach dla całych rodzin. Mamy badania, z których wynika, że po takich akcjach frekwencja wzrasta o 20 procent - zapowiada Krzysztof Kaczmarek, dyrektor regionu Kompanii Piwowarskiej. Tyskie będzie mogło wykorzystać wizerunki zawodników Polonii i logo oraz nazwę klubu.

Umowa z firmą jest dwunastą umową sponsorską podpisaną na ten sezon. Klub chce ich mieć około 50. - To dopiero początek. Zrealizujemy ten cel - obiecuje Dering.

Polonia ciągle szuka sponsora tytularnego, który wszedłby do nazwy zespołu ekstraligowego. Taka umowa przyniosłaby ok. 500 tys. zł (budżet klubu ma wynieść 6,7 mln, połowę przekaże miasto). Prowadzono rozmowy w tej sprawie z jedną firmą, ale obecnie negocjacje utknęły. - Szukamy takiego sponsora. W Polonię warto inwestować. To marka Bydgoszczy - namawia Józef Gramza, przewodniczący rady nadzorczej żużlowej spółki.