Znowu było blisko niespodzianki. Polonia nadal bez wygranej [ZDJĘCIA]

- Porównałbym naszą jazdę w dwóch kolejkach do łyżwiarstwa figurowego. Wrażenia artystyczne są dobre, ale nie ma punktów - mówi Jerzy Kanclerz, menedżer Składywęgla.pl Polonii
Bydgoszczanie ciągle bez zwycięstwa w Enea Ekstralidze. Przed tygodniem nasz zespół pechowo przegrał w Częstochowie z Włókniarzem. Tym razem było podobnie. W Zielonej Górze zdecydowanym faworytem był Falubaz, ale to Polonia prowadziła przez osiem biegów. W dalszej części spotkania zespołowi zabrakło jednak szczęścia.

Chcesz mieć pamiątkę z wielkiego sezonu Delecty - piłkę z autografami zawodników i trenerów. Zobacz tu, jak ją zdobyć.

Pechowy upadek w 6. biegu zanotował Robert Kościecha. Jechał na trzeciej pozycji, nie opanował jednak motocykla i zanotował uślizg. Wjechał w niego Patryk Dudek. Mimo że upadek wyglądał groźnie, naszemu żużlowcowi nic się nie stało. W swoim kolejnym biegu nie nawiązał jednak walki z resztą stawki i Jerzy Kanclerz był zmuszony zastąpić go Mikołajem Curyło. Po powtórce przegrała 1:5.

Juniorzy byli słabym punktem zespołu. Szymon Woźniak i Curyło, uważani za jedną z najlepszych par juniorskich w Polsce, zdobyli w sumie trzy punkty. To zdecydowanie za mało.

Mimo porażki postawa Polonii na bardzo trudnym gruncie napawa optymizmem. Zespół Falubazu uważany jest za jednego z kandydatów do medalu. Bydgoszczanie jednak długo stawiali opór rywalom.

- Zadajemy sobie pytanie, dlaczego przegrywaliśmy starty. W tym elemencie nie mogliśmy nadążyć za Polonią. W trakcie meczu wyciągaliśmy wnioski, choć długo to trwało, zanim udało nam się lepiej wychodzić spod taśmy. Ten ciężki mecz pokazał, że jeszcze bardzo dużo pracy przed nami - mówi trener gospodarzy Rafał Dobrucki.

Po niezbyt udanym meczu w Częstochowie bardzo dobrze zaprezentował się kapitan Polonii Krzysztof Buczkowski. Nieco słabiej poszło Hansowi Andersenowi, który na swoim koncie zapisał zaledwie sześć "oczek". Solidny zastrzyk punktowy zapewnili Greg Hancock i Aleksander Łoktajew. Oboje mają dobrze rozpracowany zielonogórski tor. W przeszłości obaj startowali w Falubazie. - Miło było, gdy wyjechaliśmy na prezentację. Zostałem bardzo dobrze przyjęty. Czuje się tu doskonale - mówi nowy nabytek Polonii.



Stelmet Falubaz - Składywęgla.pl Polonia 48:42

Falubaz: Jonsson 10 (2, 2, 3, 3, 0), Davidsson 2 (0, 1, 1, 0), Protasiewicz 7 (1, 0, 3, 1, 2), Jabłoński (0, 1, 1), Hampel 13 (3, 2, 3, 2, 3), Dudek 14 (3, 2, 3, 2, 1, 3), Adamczewski 0 (0, 0)

Polonia: Hancock 11 (3, 3, 1, 3, 1), Łoktajew 9 (1, 2, 2, 3, 1), Andersen 6 (2, 1, 2, 1, 0), Kościecha 3 (3, w, 0), Buczkowski 10 (1, 3, 2, 2, 2), Woźniak 2 (2, 0, 0), Curyło 1 (1, 0, 0, 0)