Koszmarny finisz Polonii. Nasi żużlowcy przegrali w Rybniku

Przegrany podwójnie ostatni bieg zdecydował o porażce bydgoskich żużlowców w Rybniku z ROW-em. W Polonii najbardziej zawiódł, ten, który miał być liderem drużyny - Hans Andersen.
Jesteś kibicem i jesteś z Bydgoszczy? Musisz zostać fanem Facebooka Sport.pl Bydgoszcz »

Postawa, która do ostatniego biegu dawała bydgoszczanom szansę na wygraną w całym spotkaniu była zaskoczeniem. Tym bardziej że rybnicki tor, który przeszedł w ubiegłym roku przebudowę był dla żużlowców Polonii zagadką. Geometria okazała się faktycznie bardzo trudna. Decydującym elementem był dojazd do pierwszego łuku. Gdy tam zabrakło mocy motocykla, nadrabianie zaległości na trasie było prawie niemożliwe.

Ta sztuka udała się jednak kilkakrotnie. Wyprzedzić zdołał w 14. biegu Szymon Woźniak, który przedłużył nadzieje bydgoszczan na końcową wygraną. W ostatnim biegu poszło jednak fatalnie, bo po niezłym wyjściu spod taśmy bydgoska para Robert Kościecha i Patrick Hougaard przyjechała na metę na ostatnich lokatach. Australijczyk Dakota North i Michał Szczepaniak bez problemu objechali gości.

- Pracę zespołu oceniam całkiem nieźle. Z ośmiopunktowych strat potrafili wyjść na czteropunktowe prowadzenie. Pewnie, że wolałbym, żeby w piętnastym biegu wygrali, ale nie można za tę całą sytuację winić Kościechy i Hougaarda - dodał Jacek Woźniak. W naszym zespole zawiódł Hans Andersen. Duńczyk w trzech swoich startach nie potrafił wywalczyć choćby punktu.

- Zawodnik, który jedzie z numerem jeden i z założenia ma ciągnąć zespół, nie może się aż tak pogubić. Oczywiście patrząc na poprzedni mecz, nie odsunę go od razu od składu. Rozmawialiśmy o tym, co trzeba poprawić i liczę na to, że Hans szybko wyciągnie wnioski - dodaje trener.

Andersen ma na poprawki sporo czasu, bo kolejny mecz Polonia pojedzie dopiero 4 maja w Grudziądzu z GTŻ. Drugą kolejkę, zaplanowaną na lany poniedziałek, bydgoski zespół ma już za sobą. Z powodu organizacji zawodów Grand Prix mecz z Lokomotivem Daugavpils zorganizowano w ubiegłym tygodniu. Polonia wygrała go 57:33.



ROW - Polonia 46:44

ROW: Mich. Szczepaniak 13 (3, 3, 2, 3, 2), Stachyra 5 (2, 2, d, 1), Harris 4 (2, 1, 0, 1, 0), North 10 (1, 2, 2, 2, 3), Bridger 4 (2, 1, 1, 0), Woryna 9 (2, 3, 2, 2), Bubel 1 (0, 1, 0).

Polonia: Andersen 0 (0, 0, 0), Kościecha 9 (1, 3, 3, 2, 0), Mat. Szczepaniak 11 (0, 2, 3, 3, 3), Andersson 5 (3, 0, 1, 1), Hougaard 10 (3, 1, 2, 3, 0, 1), Woźniak 7 (3, 0, 3, 1), Bietracki 2 (1, 0, 1).