Sport.pl

Finał Drużynowego Puchar Świata bez Golloba? To możliwe

Jarosław Hampel, Krzysztof Kasprzak, Janusz Kołodziej i Piotr Protasiewicz to żużlowcy, którzy wezmą udział w przygotowaniach do Drużynowego Pucharu Świata. - Skład kadry na zawody podam w przyszły piątek - zastrzega trener reprezentacji Polski Marek Cieślak.
Jesteś kibicem i jesteś z Bydgoszczy? Musisz zostać fanem Facebooka Sport.pl Bydgoszcz »

Szkoleniowiec składy miał podać w czwartek. - Nie zrobiłem tego, ponieważ w weekend odbywają się jeszcze ważne zawody, w tym runda Mistrzostw Europy w Togliatti - zaznacza Cieślak. Po weekendzie do czwórki Hampel, Kasprzak, Kołodziej i Protasiewicz dołączy jeden lub dwóch zawodników. - Oni wezmą udział w treningach w Bydgoszczy i Ostrowie, a po treningu w przyszły piątek podam ostateczny skład na turniej Drużynowego Pucharu Świata - dodaje.

Zawody odbędą się 2 sierpnia na bydgoskim stadionie Polonii. Dwa dni wcześniej, w czwartek 31 lipca, w Bydgoszczy o wejście do sobotniego finału walczyć będą drużyny, które zajmą drugie i trzecie miejsca w półfinałach. Te zaplanowano na 26 lipca w brytyjskim King's Lynn i 29 lipca w szwedzkim Vastervik. Zwycięzcy od razu awansują do finału, w którym miejsce mają już Polacy.

Zagadką pozostaje jedynie skład, w jakim wystąpi nasza reprezentacja. Bydgoscy kibice liczyli, że zobaczą na swoim torze swojego wieloletniego idola Tomasza Golloba. Jego forma pozostawia jednak niedosyt, który spowodował, że Marek Cieślak nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji. - Teraz wszystko w jego rękach. To nie jest decyzja tak łatwa, jak jeszcze kilka lat temu. Może Gollob potrafi jeździć na bydgoskim torze, ale kiedyś prezentował się świetnie dosłownie wszędzie - mówi trener reprezentacji Polski.

Cieślak przyznaje, że rozczarowali go w tym roku młodzi zawodnicy. W poprzednim sezonie w Pradze, gdzie po wielkich emocjach Polacy zostali Drużynowymi Mistrzami Świata, w składzie walczyli Maciej Janowski i Patryk Dudek. - W tym roku forma młodych zawodników jest bardzo nierówna, a w ogólnym rozrachunku słabsza niż w sezonie ubiegłym - mówi Cieślak. - Zarzekałem się, że Piotr Protasiewicz, czy Grzegorz Walasek nie będą już powołani do kadry, ale tylko krowa nie zmienia zdania. Protasiewicz przy młodszych zawodnikach pokazuje profesorską klasę, a ogólnie faceci po trzydziestce są po prostu lepsi niż młodzież - argumentuje trener kadry.

W sprzedaży dostępne są już bilety na baraż i finał DPŚ w Bydgoszczy. Na te pierwsze ceny rozpoczynają się od 10 zł za wejściówkę dla dziecka poniżej 15. roku życia, 25 zł na sektor C, 40 zł na sektor B i 180 zł na trybunę główną. Wejściówki na finał są droższe i kosztują 30 zł dla dziecka, 75 zł na sektor C, 150 zł na sektor B i 550 zł na trybunę główną. Można je kupować w klubowej kasie i w internecie za pośrednictwem serwisu kupbilet.pl.