Sport.pl

Marek Cieślak rezygnuje z pracy selekcjonera polskiej reprezentacji

Marek Cieślak nie będzie w przyszłym roku trenerem reprezentacji Polski. Trener swoją decyzję ogłosił po tym, jak jego zespół nie obronił tytułu Drużynowych Mistrzostw Świata.
- W przyszłym roku kadrą zajmie się ktoś inny - powiedział selekcjoner po tym, jak Polacy zdobyli srebro na turnieju w Bydgoszczy. - Jestem pewien, że podejmuję dobrą decyzję - stwierdził.

Drużyna w składzie Janusz Kołodziej, Piotr Protasiewicz, Jarosław Hampel, Krzysztof Kasprzak i Krzysztof Buczkowski broniła tytułu, który zdobyła przed rokiem w Pradze. Nie udało się, a zwycięstwo Polacy stracili dosłownie na ostatnich metrach.

8,5 tys. kibiców obejrzało na stadionie Polonii w Bydgoszczy niesamowite widowisko sportowe. Polska reprezentacja zaczęła bardzo mocno - od czterech wygranych wyścigów. - Te zwycięstwa nas nie uśpiły. Wiedzieliśmy, że rywale spasują swoje motocykle z torem i w kolejnej fazie zawodów będą walczyć - mówi Hampel.

Dramat Polaków rozpoczął się w przedostatniej gonitwie, kiedy na prowadzeniu upadł Piotr Protasiewicz. - Chciałem pojechać na maksa, nie udało się - stwierdza zawodnik. - Piotrek zaryzykował wszystko, niestety w sporcie nie zawsze wszystko wychodzi tak, jakbyśmy sobie tego życzyli - wtóruje mu Hampel.

Powtórka wyścigu ułożyła się na tyle korzystnie, że Polacy mieli jeszcze szansę na wygraną w ostatnim wyścigu. Wystarczyło przyjechać przed Duńczykami. Przez prawie cały wyścig Janusz Kołodziej jechał na drugim miejscu, przed trzecim Nielsem-Kristianem Iversenem. Gdyby wyścig zakończył się w ten sposób, reprezentacja obroniłaby tytuł. Polak dał się jednak wyprzedzić na ostatnim wirażu. - Traktujemy to jak porażkę, bo przez 3,5 okrążenia byliśmy mistrzami świata. Ale nie dam powiedzieć złego słowa o drużynie, chłopacy walczyli bardzo ambitnie - powiedział trener reprezentacji Polski.

Mimo to Cieślak postanowił zakończyć współpracę z reprezentacją, z którą zdobył pięć złotych medali Drużynowych Mistrzostw Świata. Sobotnie drugie miejsce nie zdetronizowało Polaków, którzy nadal pozostają najbardziej utytułowaną reprezentacją w historii. Nasza reprezentacja na najwyższych stopniach podium stawała w latach 2005, 2007, 2009-11 i 2013. W 2001 i 2008 roku - podobnie jak teraz - wywalczyli srebrny medal.

Tegoroczni zwycięzcy, reprezentacja Danii, zdobyła DPŚ po raz czwarty.

Wyniki:

I. Dania (kaski czerwone) - 38 punktów:

1. Pedersen 17 (2, 3, 6!, 3, 1, 2)

2. Kildemand 7 (2, 0, 2, 2, 1)

3. Korneliussen 3 (1, 0, 1, 1, 0)

4. Iversen 11 (2, 3, 2, 2, 2)

II. Polska (kaski białe) - 37:

1. Protasiewicz 9 (3, 2, 2, 2, w)

2. Kasprzak 11 (3, 2, 3, 1, 2)

3. Kołodziej 6 (3, 1, 1, 0, 1)

4. Hampel 11 (3, 1, 1, 3, 3)

III. Australia (kaski niebieskie) - 36:

1. Holder 11 (1, 6!, 3, 0, 1)

2. Ward 10 (0, 1, 2, 2, 3, 3)

3. Doyle 13 (1, 3, 0, 3, 3, 3)

4. Batchelor 2 (0, 2, d)

IV. Wielka Brytania (kaski żółte) - 16:

1. Woffinden 12 (2, 2, 1, 2!, 3, 2)

2. Stead 0 (0, d, 0, 0)

3. Harris 4 (1, 1, 0, 1, 1)

4. King 0 (0, 0, 0, 0, d)

Bieg po biegu

1. Hampel, Iversen, Holder, Stead

Polska 3, Dania 2, Australia 1, Wielka Brytania 0

2. Kołodziej, Woffinden, Korneliussen, Ward

Polska 6, Dania 3, Wielka Brytania 2, Australia 1

3. Protasiewicz, Killdemand, Harris, Batchelor

Polska 9, Dania 5, Wielka Brytania 3, Australia 1

4. Kasprzak, Pedersen, Doyle, King

Polska 12, Dania 7, Wielka Brytania 3, Australia 2

5. Iversen, Protasiewicz, Ward, King

Polska 14, Dania 9, Wielka Brytania 3, Australia 3

6. Holder (!), Kasprzak, Harris, Korneliussen

Polska 16, Dania 10, Australia 9, Wielka Brytania 4

7. Doyle, Woffinden, Hampel, Kildemand

Polska 17, Australia 12, Dania 10, Wielka Brytania 6

8. Pedersen, Batchelor, Kołodziej, Stead (d)

Polska 18, Australia 14, Dania 13, Wielka Brytania 6

9. Kasprzak, Iversen, Woffinden, Batchelor (d)

Polska 21, Dania 15, Australia 14, Wielka Brytania 7

10. Pedersen (!), Protasiewicz, Woffinden (!), Doyle

Polska 23, Dania 21, Australia 14, Wielka Brytania 9

11. Holder, Kildemand, Kołodziej, King

Polska 24, Dania 23, Australia 17, Wielka Brytania 9

12. Pedersen, Ward, Hampel, Harris

Dania 26, Polska 25, Australia 19, Wielka Brytania 9

13. Hampel, Ward, Korneliussen, King

Polska 28, Dania 28, Australia 20, Wielka Brytania 9

14. Doyle, Iversen, Harris, Kołodziej

Dania 30, Polska 28, Australia 23, Wielka Brytania 10

15. Ward, Kildemand, Kasprzak, Stead

Dania 32, Polska 29, Australia 26, Wielka Brytania 10

16. Woffinden, Protasiewicz, Pedersen, Holder

Dania 33, Polska 31, Australia 26, Wielka Brytania 13

17. Doyle, Kasprzak, Harris, Korneliussen

Dania 33, Polska 33, Australia 29, Wielka Brytania 14

18. Hampel, Pedersen, Holder, King (d)

Polska 36, Dania 35, Australia 30, Wielka Brytania 14

19. Doyle, Stead, Kildemand, Protasiewicz (d)

Polska 36, Dania 36, Australia 33, Wielka Brytania 16

20. Ward, Iversen, Kołodziej, Stead

Dania 38, Polska 37, Australia 36, Wielka Brytania 16

Więcej o:
Komentarze (9)
Marek Cieślak rezygnuje z pracy selekcjonera polskiej reprezentacji
Zaloguj się
  • o-wsiok

    Oceniono 14 razy 6

    Głupi przepis o Jokerze....De facto Polacy zdobyli najwięcej punktów a przegrali...

  • kopia1234

    Oceniono 2 razy 2

    Protasiewicz upadając nie był na prowadzeniu (trzeci)

  • iso_1

    Oceniono 12 razy 2

    Dziękuję Panie Marku za wszystko czego Pan dokonał w polskim żużlu przez ostatnie lata

  • sleperyby

    Oceniono 1 raz 1

    Niestety, ale Polacy są gorsi od Duńczyków i Kangurów! Jest to m.in. "zasługa" Cieślaka! Bo tamci są "elastyczniejsi"! Umieją jeździć na różnych torach- krótkich, długich, mokrych i suchych, także na modnych ostatnio- nie wiem zresztą do końca dlaczego- tzw. betonach. A przyzwyczaił ich do tego, a raczej odzwyczaił i przekonał o ich (tzn. naszych) wyższości nad resztą żużlowego świata właśnie Cieślak. To on wszak stworzył słynną, ha, ha, he, he, twierdzę w Tarnowie, gdzie Koldi i spółka są bezwzględnymi suwerenami! A gdzie indziej- doopa! A Jarek Hampelek , przy całej sympatii \do niego, nie rozwija się, lecz raczej się tez zwija. I naśladując (niestety) swego, ogólnie jednak orzecenionego starszego kolegę i idola- Tomusia- „gollobuje”. Otóż: zaczyna kupować coraz więcej silników, kombinować i majstrować, może też szpanować, a zapomniał o jeździe. Zatracił radość z jazdy! I – jak wyżej- też jest „cieński”, mało elastyczny! Zawsze mu coś nie pasuje! I tylko czekać, jak zacznie – niby z powodu awarii- nie dojeżdżać do końca biegów, jeżeli nie będzie po jego myśli! A o jego- niestety- słabości świadczą też jego niestety głupie, nielogiczne wybory pól startowych )kolorów kasków) podczas kilku ostatnich Grand Prix, gdzie po prostu dawał ciała!

  • kopia1234

    Oceniono 11 razy 1

    Cieślak to kiepski menedżer kadry,
    nie miał nigdy pojęcia dlaczego wygrywają i dlaczego przegrywają,
    bez zmysłu taktycznego

  • lejenapis

    Oceniono 13 razy 1

    totalna bzdura ten joker ktory faworyzuje slabszych brawo Polacy dla mnie jestescie Mistrzami

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX