Stolica tańsza od Bydgoszczy. Jak to możliwe?

Hitem przyszłorocznego cyklu żużlowej Grand Prix mają być zawody na Stadionie Narodowym w Warszawie. Okazuje, że wejściówki na najlepszy obiekt w Polsce będą znacznie tańsze od tych sprzedawanych na przestarzały obiekt Polonii.
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

W kwietniu tego roku odbył się drugi turniej Grand Prix. Niestety trybuny bydgoskiego stadionu świeciły pustkami. Na trybunach zasiadło nieco ponad 4 tysiące ludzi. Głównym powodem tak fatalnej frekwencji były wysokie ceny biletów. Wejściówki kosztowały od 95 (na fatalnie położone trybuny na łukach) do 600 zł (na Trybunę Główną).

Tak wysokie ceny narzuciła angielska firma BSI, która była organizatorem naszego GP.

Tymczasem podczas przyszłorocznych zawodów w Warszawie za bilety zapłacimy znacznie mniej. Te najtańsze kosztować będą 49 zł. W zależności od miejsca cena będzie rosła od 59 do 99 zł.

- Nie jest to niespodzianka. W Warszawie organizatorzy spodziewają się 35 tysięcy widzów. Od ich liczby uzależnione są ceny biletów. Poza tym zawody zyskały sponsora w postaci Totalizatora Sportowego - komentuje Leszek Tillinger, dyrektor organizacyjny bydgoskiego GP.