Gollob chce kupić klub-legendę polskiego żużla

Władysław Gollob jest chętny do kupienia bydgoskiej Polonii. Ojciec najlepszego polskiego żużlowca w dziejach tego sportu stawia warunki: - Nikt nie wtrąca się do moich działań.
Gollob zgłosił chęć uratowania klubu w redakcji Expressu Bydgoskiego - Mój wstępny warunek jest taki, że działam jako jednoosobowy zarząd i nikt nie wtrąca się do moich działań - mówi Władysław Gollob.

Bydgoska Polonia jest na skraju upadku. Obecny szef klubu Andrzej Polkowski zgłosił do sądu wniosek o upadłość. Jest on jednak na razie zawieszony do 20 lipca. W tym miesiącu bowiem Polonia, która jest własnością miasta, miała zostać sprzedana. W czwartek jednak prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski ogłosił, że transakcja nie dojdzie do skutku. W ostatniej chwili wycofał się jedyny oferent, Bydgoskie Towarzystwo Żużlowe, choć cały klub kosztował tylko 1229 złotych. Ile Gollob musiałby dać za Polonię 

Miasto gwarantowało wsparcie finansowe - 2 mln na rok aż do końca 2019 - w sumie 8,5 mln zł, licząc dodatkowo 500 tys. w tym roku. Dawało także bezpłatnie stadion przy ul. Sportowej w użytkowanie.

Ratusz stawiał dwa warunki. Pierwszym było utrzymanie drużyny żużlowej, ale bez określenia celu sportowego i poziomu rozgrywek. Obecnie Polonia występuje w I lidze, słabsza jest jeszcze druga liga. Drugi warunek to spłata gwarantowanych zobowiązań spółki. I to już problem, bo długi wynoszą obecnie prawie 4 mln zł. Poprzedni rok Polonia zakończyła ze stratą 933 tys. zł, a zobowiązania wynosiły 3,6 mln. Większość z nich stanowił niespłacany od 2013 roku kredyt w wysokości 2,4 mln.

W I lidze najbiedniejsza jest obecnie Wanda Kraków - wyda w ciągu roku 2 mln złotych. Za milion złotych można ewentualnie startować w II lidze. Tak nisko bydgoska Polonia jeszcze nie upadła.

Gollob twierdzi, że za pieniądze, które gwarantuje miasto, podoła zadaniu - Kiedyś drugą ligę przejeździłem z Gwardią Warszawa za 400 tys. zł - mówi ojciec Tomasza, który próbował reaktywować żużel w stolicy w latach 2000-2003.

Bydgoski ratusz już zapowiedział, że przeprowadzi kolejną próbę sprzedaży Polonii. Cena - 1229 zł - nie byłaby wyższa, bo to przecież zaledwie grosz za jedną akcję. Jeśli Władysław Gollob się zgłosi i przyjmie wszystkie warunki miasta dotyczące finansowania, nic raczej nie stanie na przeszkodzie, żeby kupił Polonię, 7-krotnego mistrza Polski.

Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz