Sport.pl

Paweł Wojciechowski: Będzie jak przed rokiem

Mistrz świata w skoku o tyczce ciągle walczy o minimum na olimpiadę w Londynie. - W dalszym ciągu czuję się dobrze i w dalszym ciągu nie mogę nic skoczyć - mówi Wojciechowski.
Jesteś kibicem i jesteś z Bydgoszczy? Musisz zostać fanem Facebooka Sport.pl Bydgoszcz »



Dziś w Bydgoszczy wystartuje w XII Europejskim Festiwalu Lekkoatletycznym Bydgoszcz Cup. Wojciechowski ma za sobą start w Diamentowej Lidze w Rzymie, gdzie w czwartek skoczył 5,42 m. - W dalszym ciągu czuję się dobrze i w dalszym ciągu nie mogę nic skoczyć. Może Bydgoszcz będzie tym przełomowym momentem - mówi przed zawodami.

Minimum uprawniające do występu na igrzyskach w Londynie wynosi 5,72 m. Na razie nie uzyskali Wojciechowski i Łukasz Michalski, czwarty tyczkarz MŚ w Daegu.

- Na razie wygląda to tak samo jak w zeszłym roku - trzy pierwsze starty są identyczne i oby tak się skończyło jak przed rokiem. Postaram się jutro mieć z głowy to minimum olimpijskie - zapowiedział aktualny mistrz świata. - W Rzymie na 5,60 m byłem już za poprzeczką i ciężko mi powiedzieć, dlaczego tak wyszło. Mam nadzieję, że w Bydgoszczy wywalczę już minimum.

Tego kłopotu nie ma nasz najlepszy dyskobol Piotr Małachowski. Cieszy się z wietrznej pogody w tę niedzielę - Warunki dla mnie są wprost wymarzone. Jest silny wiatr i mam nadzieję, że będzie wiało pod prawą rękę. Nie wiem, czy rzucę 70 m, bo po ostatnim starcie w Rzymie jestem lekko zdegustowany swoją formą, bo powinno być bardzo dobrze. Na razie brak mi dynamiki, technicznie wyglądam nieźle. Mam nadzieję, że Bydgoszcz będzie przełomowym momentem - stwierdził Małachowski. - Ten start traktuję bardzo poważnie, bo jest on ostatnim przed mistrzostwami Polski. Po nim zaczynam bezpośrednia przygotowania. Na razie idzie mi ciężko, ale mam nadzieję, że przerwę tutaj złą passę i będę mógł w spokoju przygotować się do igrzysk - dodał dyskobol.

Niedzielne zawody Bydgoszcz Cup rozpoczną się o godzinie 14:50 (tyczka kobiet od 13) na stadionie Zawiszy. Wstęp dla kibiców jest bezpłatny.



BYDGOSZCZ CUP W POLSKIEJ WERSJI



Więcej o: