Dlaczego Bydgoszcz dostała mecz z RPA? Ujawnia członek zarządu PZPN

Zdecydowały sprawy finansowe i obietnica prezesa PZPN, Grzegorza Laty - tak mówi Eugeniusz Nowak, prezes Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej, który załatwił dla Bydgoszczy towarzyski pojedynek z drużyną RPA.
Czy to dobrze, że kadra gra w Bydgoszczy? Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz »

To będzie najważniejszy sprawdzian przed meczem z Anglią, który odbędzie się na Stadionie Narodowym 16 października. Siedemnastu członków zarządu PZPN jednogłośnie zdecydowało, że cztery dni wcześniej kadra sprawdzi się na stadionie Zawiszy Bydgoszcz. Ostro zaatakował tę decyzję Zbigniew Boniek, rodowity bydgoszczanin zresztą - Nie po to budowaliśmy stadiony na Euro, żeby grać w innych miejscach.

- Nie rozumiem zupełnie pana Zbyszka Bońka, z którym na temat rozmawiałem - odpowiada Eugeniusz Nowak, szef K-PZPN.

Dlaczego według niego z RPA gramy w Bydgoszczy? Po pierwsze, bo tak będzie taniej - Doszliśmy do wniosku, że cztery dni przed pojedynkiem z Anglią nie ściągniemy na Stadion Narodowy czy nasze 40-tysięczniki zbudowane na Euro kompletu widzów. Koszty organizacji meczów na obiektach Euro są stosunkowo wysokie. W Bydgoszczy, gdzie jest stadion na 20 tysięcy widzów, zorganizujemy go znacznie taniej.

Drugi argument za Bydgoszczą to obietnica prezesa Laty. Już ponad rok temu mówił, że jakiś mecz biało-czerwonych Bydgoszcz dostanie.

- Prezes Lato dotrzymał słowa. Decyzję podjęto jednogłośnie. Bydgoszcz nie pchała się po mecze z Anglią czy nawet Mołdawią, bo stawką są punkty eliminacji mistrzostw świata i te mecze trzeba rozgrywać na największych obiektach. Kadra powinna jednak grać także m.in. w Lubinie, Gdyni, Krakowie, Kielcach - mówi Nowak.

Pochodzący z Bydgoszczy działacz jest wymieniany jako jeden z przyszłych rywali Laty w wyborach na prezesa PZPZ, które odbędą się dwa tygodnie po meczu z RPA.

Stanie pan do walki wyborczej?

- Skupiam się na organizacji meczu z RPA - odpowiada szef K-PZPN - Na obecną chwilę - dodaje.

ENGEL, JANAS, BEENHAKKER, SMUDA. A TERAZ FORNALIK? WSZYSCY BYLI W BYDGOSZCZY



Czy przyznanie Bydgoszczy meczu z RPA to: