Telewizja nie chce meczu z RPA w Bydgoszczy

Telewizja Polska śle do PZPN listy w sprawie meczu Polska - RPA. Nie podoba się jej, że musi transmitować mecz ze stadionu, który nie został zbudowany na Euro. Bydgoszcz z RPA nie rezygnuje. PZPN także nie.
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz »

Na oficjalnej stronie Polskiego Związku Piłki Nożnej znajduje się już informacja o towarzyskim spotkaniu polskiej reprezentacji z drużyną Republiki Południowej Afryki. "Mecz towarzyski, 12.10.2012, godz. 20.45, Stadion im. Krzyszkowiaka, Bydgoszcz" - czytamy na niej.

Jest więc już nawet ustalona godzina spotkania, które ma być dla biało-czerwonych głównym sprawdzianem przed czekającym ich cztery dni później pojedynkiem z Anglią - już w ramach eliminacji do mistrzostw świata 2014.

- I tego się trzymamy - mówi prezes Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej Eugeniusz Nowak.

Jak dowiedziała się "Gazeta" i portal bydgoszcz.sport.pl, przyznanie meczu Bydgoszczy spotyka się ciągle z krytyką. Do warszawskiej centrali PZPN dotarły ostatnio dwa pisma w tej sprawie. Jedno z nich przyszło z TVP. Według naszych informacji telewizja chciałaby zmiany gospodarza. Powody to m.in.: stadion Zawiszy nie jest obiektem typowo piłkarskim, są w Polsce przygotowane i zbudowane specjalnie na Euro stadiony.

To argumenty, które już się przetoczyły przez polskie media, kiedy PZPN ogłosił w lipcu, że RPA zagra w Bydgoszczy. Przypomnijmy, że skrytykował to Zbigniew Boniek, a były reprezentant Polski, a obecnie poseł PO Cezary Kucharski nazwał nawet skandalem. "To jawna prowokacja wymierzona w rząd, w polskie państwo. Jestem przekonany, że premier Tusk nie zgodzi się na coś takiego! Mamy obiekty, które poznała i chwaliła cała Europa, a tymczasem decydujemy się na spotkanie w Bydgoszczy, która jest symbolem skandalu" - grzmiał na jednym z portali internetowych Kucharski, nawiązując do awantury podczas finału Pucharu Polski Lech - Legia.

Nowak wówczas tłumaczył, że zarząd PZPN uznał, iż pojedynek z takim rywalem nie zapełni 40-tysięcznych trybun obiektów, które wybudowano na Euro. - Jestem prawie pewien, że w październiku u nas będzie od 18 do 20 tys. kibiców - dodawał. Stadion się więc wypełni w całości.

Wczoraj prezes KPZPN przyznał nam, że do centrali dotarły pisma przeciwko Bydgoszczy. - Dobrowolnie z meczu z RPA nie zrezygnujemy. Zarząd PZPN już podjął decyzję. Mecz z RPA będzie na Zawiszy. Jestem tego pewny na 99,9 procent - uspokaja Nowak.

Czy przyznanie Bydgoszczy meczu z RPA to: