Sport.pl

Zawisza strzela gole jak z podręcznika

Zawisza zaczyna grać jak przystało na zespół zbudowany z ekstraklasowych piłkarzy i faworyta I ligi. W meczu z Okocimskim Brzesko bramki bydgoskich zawodników wyglądały jak wyciągnięte z piłkarskiego podręcznika. Mają ich już w sumie jedenaście, a aż pięć strzelił sam Paweł Abbott
Jego pierwszy gol w meczu z Okocimskim Brzesko był właśnie bramką z podręcznika.

Adrian Błąd, który po raz drugi zagrał w podstawowej jedenastce, podał ze środka boiska na lewe skrzydło. Piotr Petasz przyjął piłkę i momentalnie dośrodkował do wbiegającego w pole karne Abbotta. Ten od razu oddał strzał i nie miał problemów ze zdobyciem pierwszej bramki dla Zawiszy. O ile pierwsza połowa, już tradycyjnie w wykonaniu Zawiszy, była daleka od ideału, o tyle kolejne bramki wcale tak mocno od niego nie odbiegały. Przy pierwszym golu bydgoszczanie w ciągu pięciu sekund przenieśli piłkę z okolicy koła środkowego do bramki rywali.

Po przerwie z wielką łatwością gola po rzucie rożnym zdobył głową Bartosz Kopacz. - Trener mobilizował nas w przerwie, że stać nas na więcej. Cieszę się, że przełamaliśmy się w meczach u siebie. Pomimo zwycięstwa trudno jednak powiedzieć, że ten mecz był dla nas spacerem - mówił 21-letni stoper. Chwilę później z kolejnym kontratakiem środkiem boiska sunął Paweł Zawistowski. Idealnie dograł do Jakuba Wójcickiego, a ten do Błąda. Obrona Okocimskiego została rozklepana, a piłkarzom gości pozostało tylko spuścić głowy.

"Jeden, dwa, trzy. Mało" - skandowali kibice. Czwartą bramkę zdobył z rzutu karnego Abbott. W poprzednich meczach I ligi "jedenastek" nie wykorzystywali Tomasz Chałas i Daniel Mąka. Sam Abbott pomylił się w sparingowym debiucie. - Kolejne gole dodają mi pewności siebie, ale to nie jest tak, że mnie w pełni zadowalają - mówi napastnik, który ma na koncie już pięć trafień. - Nie wyznaczyłem sobie konkretnego bramkowego celu. Nie chcę nakładać na siebie dodatkowej presji. Ale na pięciu bramkach na pewno nie chcę poprzestać - mówi zawodnik, który w barwach Ruchu Chorzów zdobył w poprzednim sezonie wicemistrzostwo Polski.

JAK ZOBACZYĆ ZA DARMO MECZE ZAWISZY? SPRAWDŹ TUTAJ

Tuż przed meczem Zawisza zgłosił do rozgrywek nowego zawodnika. Na ławce rezerwowych jako rezerwowy bramkarz usiadł Przemysław Norko, trener golkiperów w bydgoskim klubie. Kontuzjowany jest bowiem Wojciech Kaczmarek, który po schodach na trybunie głównej wchodził z dużym trudem. Z bólem pleców boryka się Mateusz Skowroński. - Musimy się jakoś ratować. Jestem zgłoszony, ale nie wychylam się do bronienia - mówi Norko, który ostatni mecz zagrał trzy lata temu w barwach Arkonii Szczecin.

Goście najbardziej żałowali sytuacji Marcina Szałęgi, który trafił z rzutu wolnego w słupek. Od zdobycia wyrównującego gola dzieliły go centymetry. Choć Okocimski nie postawił trudnych warunków, gra Zawiszy wyraźnie się zazębia. Dobry mecz zagrał Piotr Petasz. - Próbowaliśmy grać to, co nakreślił trener i czekaliśmy na swoją szansę. Kiedy taka się natrafiła, wykorzystaliśmy ją, a potem zmęczyliśmy przeciwnika i go dobiliśmy - mówi lewy obrońca. Dwa tygodnie temu Petasz dawał się łatwo ogrywać i psuł kolejne akcje w ataku. W sobotę zaliczył asystę, oddał atomowy strzał w słupek i mijał na skrzydle po dwóch rywali. - Z meczu na mecz będzie coraz lepiej. Chwilowy kryzys mam już za sobą - powiedział.

Druga połowa mogła się podobać, ale trener Jurij Szatałow tonował nastroje. - Czuję, że w początkach spotkań zawodnicy są spięci, gra nie układa się tak, jakbyśmy chcieli. Dopiero po zdobyciu bramki, po rozmowie w szatni, to się zmienia. Po przerwie zdobywaliśmy bramki, ale dalej w naszej grze jest dużo mankamentów. Zespół jest sklejony na nowo i brakuje zrozumienia i zgrania, choć wygląda to coraz lepiej - mówił szkoleniowiec Zawiszy.

Zawisza - Okocimski Brzesko 4:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Abbott (38.), 2:0 Kopacz (49.), 3:0 Błąd (57.), 4:0 Abbott (65. - karny).

Zawisza: Witan - Stefańczyk, Kopacz, Skrzyński, Petasz - Wójcicki (60. D. Mąka), Zawistowski, Jankowski (64. Hermes), Masłowski (68. Leśniewski), Błąd - Abbott.

Okocimski: Mieczkowski - Wieczorek, Jacek, Urbański, Bella - Szałęga, Jeriomenko, Wojcieszyński (66. Baliga), Darmochwał (80. Ogar), Łytwyniuk (70. Pyciak) - Zaniewski.

Widzów 4500

Pozostałe wyniki: Flota Świnoujście - GKS Tychy 1:0, Bogdanka Łęczna - GKS Katowice 2:1, Cracovia - Stomil Olsztyn 1:0, Warta Poznań - Dolcan Ząbki 2:2, Olimpia Grudziądz - ŁKS Łódź 3:1, Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Miedź Legnica 1:2, Kolejarz Stróże - Arka Gdynia 1:1, Polonia Bytom - Sandecja Nowy Sącz (17)



1. Flota Świnoujście4126-0
2. Zawisza Bydgoszcz41011-1
3. Arka Gdynia375-1
4. Cracovia374-1
5. Olimpia Grudziądz475-3
6. Miedź Legnica476-5
7. Termalica Nieciecza467-3
8. Dolcan Ząbki465-4
Kolejarz Stróże465-4
10. Warta Poznań455-5
11. ŁKS Łódź444-7
12. Okocimski Brzesko443-8
13. Stomil Olsztyn433-5
14. Bogdanka Łęczna433-7
15. Sandecja Nowy Sącz331-7
16. GKS Katowice424-6
17. GKS Tychy421-5
18. Polonia Bytom301-7
Więcej o: