Nie ma jeszcze zgody na organizację meczu z RPA

Wojewoda kujawsko-pomorski nie wydała jeszcze zgody na rozegranie w Bydgoszczy meczu Polska - RPA. Czeka na opinię policji
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz »

Dwa tygodnie przed meczem policja musi zawsze wydać opinię w sprawie jego organizacji. Może być pozytywna lub negatywna - ten drugi przypadek zdarzył się przy okazji ubiegłorocznego finału Pucharu Polski Lech Poznań - Legia Warszawa w Bydgoszczy. Opinię policjantów rozważa wówczas wojewoda i wydaje ostateczną zgodę na rozegranie piłkarskiego pojedynku.

Polska reprezentacja zagra z Republiką Południowej Afryki na stadionie Zawiszy 12 października. Wojewoda Ewa Mes nie wydała jeszcze decyzji w tej sprawie. - To zależy od opinii policji, a jeszcze jej nie mamy. Czekamy na pismo i wtedy pani wojewoda podejmie swą decyzję. Proszę więc nas na razie nie pytać o zgodę na ten mecz. Trzeba to pytanie skierować obecnie do policji - powiedział "Gazecie" i portalowi bydgoszcz.sport.pl Bartłomiej Michałek, rzecznik kujawsko-pomorskiej wojewody.

- Opinii jeszcze nie ma, bo na stadionie Zawiszy są zapowiedziane prace modernizacyjne. Dostaliśmy z klubu taką informację. Zanim się one nie skończą, nie możemy badać sytuacji na obiekcie pod względem bezpieczeństwa. Będziemy opiniować od razu po ich zakończeniu - mówi rzecznik policji Maciej Daszkiewicz.

Do meczu mamy jeszcze miesiąc. Dwa tygodnie przed pojedynkiem z RPA opinia musi zostać wydana. - Zdążymy z zakończeniem zaplanowanych prac. Zgodnie z projektem wszystko będzie gotowe do 28 września - uspokaja wiceprezes C-WZS Zawisza Dariusz Bednarek.

Na stadionie zmieni się sposób wchodzenia i wychodzenia kibiców - Z tym były problemy. Mieliśmy przecież takie sygnały - wyjaśnia Bednarek. Nowe bramki-kołowroty zostaną zamontowane od ul. Powstańców Warszawy. Przez wiele ostatnich lat to wejście na stadion było praktycznie nieczynne. Uruchamiano je tylko incydentalnie, przy specjalnych okazjach, gdy trzeba było wpuścić na Zawiszę grupę piłkarskich kibiców gości. Najwięcej ich było oczywiście przy okazji dwóch ostatnich finałów Pucharu Polski: Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok oraz Lech Poznań - Legia Warszawa. Przypomnijmy, że ten drugi zakończył się wtargnięciem kibiców na boisko.

Od Powstańców Warszawy staną trzy podwójne kołowroty. - Docelowo ma być to przede wszystkim wejście na sektor dla gości - mówi wiceprezes C-WZS Zawisza. Obecne prace prowadzone są przede wszystkim z myślą o infrastrukturze niezbędnej po awansie bydgoskich piłkarzy do ekstraklasy. - Chodzi o to, żeby na każdą z naszych czterech trybun, obie na prostych i łukach, prowadziły osobne i wydzielone wejścia. Poszczególne trybuny zostaną od siebie odseparowane - informuje Bednarek.

Na mecz z RPA będą gotowe takie wejścia na trzy z czterech części widowni. Nie uda się jeszcze zbudować osobnych bramek na trybunę pod zegarem. Kibice, którzy kupią bilety na te miejsca będą, jak dotychczas, wchodzić głównymi wejściami od ul. Gdańskiej. - Mamy już projekt i odpowiednie miejsce, żeby zamontować kolejne kołowroty - stwierdza wiceprezes C-WZS Zawisza. - A o mecz kadry i potrzebne zgody nie ma się co martwić. Zdążymy z pracami na czas - deklaruje Bednarek.