Zawisza znowu traci punkty. Piłkarzy żegnają gwizdy [ZDJĘCIA]

Do 90. minuty meczu 15. kolejki I ligi bydgoscy kibice cieszyli się ze zwycięstwa naszych piłkarzy. Gol Michała Nalepy wszystko jednak zmienił. Zawisza tylko zremisował z Termalicą, a zdenerwowani fani gwizdami żegnali opuszczających boisko zawodników.


Jesteś kibicem i jesteś z Bydgoszczy? Musisz zostać fanem Facebooka Sport.pl Bydgoszcz »

Mecz na szczycie I ligi rozczarował. Zawiódł też Zawisza, który po serii słabszych występów w końcu miał przełamać się i zwyciężyć. Bydgoszczanie jednak grali źle. W całym spotkaniu oddali zaledwie sześć celnych strzałów na bramkę rywali. Pierwszy w 25. minucie przyniósł im sukces. Najpierw był rajd Kamila Drygasa, a później piękny strzał Michała Masłowskiego. - Od tego momentu oddaliśmy inicjatywę gospodarzom - mówił trener Kazimierz Moskal. Opiekun Termaliki po końcowym gwizdku sędziego mógł być jednak zadowolony. Przez ostatni kwadrans jego podopieczni znowu dominowali na boisku. Mieli jednak pecha. Najpierw po błędzie Łukasza Skrzyńskiego Karol Piątek uderzył w poprzeczkę, a później Skrzyński wybił piłkę z linii bramkowej. Wydawało się, że bydgoszczanie zdołają obronić zwycięstwo. Niestety, w 90. minucie do odbitej przez Wojciecha Kaczmarka piłki dobiegł Michał Nalepa i było 1:1.

Schodzących do szatni gości bydgoscy kibice nagrodzili brawami. Za ambicję. Gracze Zawiszy, opuszczając boisko, słyszeli głośne: "Piłkarze, co wy robicie?".





Zawisza - Termalica 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Masłowski (25), 1:1 Nalepa (90)

Zawisza: Kaczmarek - Zawistowski, Strąk, Skrzyński, M. Mąka - Ostalczyk, Drygas (87. Stefańczyk), Hermes, Masłowski, Geworgian (64. Błąd) - Abbott (62. Leśniewski).

Termalica: Nowak - Piątek, Czerwiński, Nalepa, Pielorz - Pawlusiński, Lipecki, Pleva, Drozdowicz (57. Sobczak), Jarecki (79. Szczoczarz) - Rybski (55. Ceglarz).

Sędziował: Łukasz Bednarek (Koszalin)