Kandydat do gry w Zawiszy trenował jednocześnie w dwóch klubach

Bydgoski klub na swojej stronie internetowej podał, że Michał Jakóbowski pojawił się na testach w Zawiszy. - Przecież on jest u nas. Stoi obok mnie. Może Zawisza ma jakiegoś sobowtóra? - dziwi się dyrektor techniczny Warty Poznań, Zbigniew Śmiglak.
Jesteś kibicem i jesteś z Bydgoszczy? Musisz zostać fanem Facebooka Sport.pl Bydgoszcz »

"W piątek w Bydgoszczy pojawili się kolejni testowani piłkarze, są nimi dwaj 21-latkowie Michał Płonka zawodnika Górnika Zabrze oraz Michał Jakóbowski piłkarz Lecha Poznań. (...) Obaj zawodnicy zagrają w sobotnich meczach kontrolnych" - taki komunikat pojawił się w piątek rano na oficjalnej stronie internetowej Zawiszy. Problem w tym, że dokładnie w tym samym czasie Jakóbowski pojawił się na zajęciach tyle, że poznańskiej Warty. - Stoi obok mnie. Może Zawisza ma jakiegoś sobowtóra? - twierdzi dyrektor techniczny Warty, Zbigniew Śmiglak. Nie wykluczone jednak, że Jakóbowski trafi do Bydgoszczy. Czy tak się stanie przekonamy się w sobotę. Na boisku ze sztuczną nawierzchnią podopieczni Jurija Szatałowa rozegrają dwa mecze sparingowe z Calisią Kalisz (12) i Motorem Lublin (14). Nasi działacze przekonują, że w spotkaniach tych zagrają i Płonka i Jakóbowski.



Więcej o: