Sport.pl

Jak Zawisza zagra przeciwko Koronie? Jak chce zdobyć gole?

- Zagramy bardzo rozsądnie, spokojnie i cierpliwie - mówi szkoleniowiec bydgoskiej drużyny Ryszard Tarasiewicz, który nie zamierza zmieniać stylu gry i taktyki swej drużyny.
Jesteś kibicem Zawiszy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz



To znane już oblicze Zawiszy. Bydgoszczanie nie forsują gwałtownych ataków, szalonego pressingu i ofensywy od pierwszej do ostatniej minuty. Próbują najpierw maksymalnie wykorzystać błędy przeciwnika. Przypomnijmy sobie mecz z Cracovią, gdzie szczególnie w pierwszej połowie goście z Krakowa mieli dużą przewagę w posiadaniu piłki - Taka była nasza taktyka, bo znaliśmy sposób gry Cracovii - tłumaczy Tarasiewicz. Zadali potem dwa decydujące ciosy po przerwie.

Podobnie bydgoszczanie zagrają w piątek z Koroną. Piłkarze Zawiszy będą więc czekali, próbowali odbierać piłkę rywalom i wówczas szybko kontratakowali. Podania na wolne pole do Jakuba Wójcickiego, Luisa Carlosa czy przyspieszenie akcji forsowane szczególnie przez Michała Masłowskiego z wykorzystaniem świetnie grającego tyłem do bramki Bernardo Vasconcelosa - to jeden sposób bydgoszczan na zdobywanie goli.

Drugim są oczywiście stałe fragmenty gry. Kibice nie mogą się więc spodziewać ataku od pierwszej minuty i pressingu już od pola karnego Korony.

Przypomnijmy, że zawiszanie, zajmujący obecnie 12. pozycję, potrzebują trzeciego zwycięstwa w sezonie. Drużyna z Kielc, ostatnia w tabeli, jest w znacznie trudniejszej sytuacji. Po 10 meczach ma tylko 6 punktów. Do Bydgoszczy przyjadą jednak kontuzjowani wcześniej Paweł Sobolewski i Serb Vlastimir Jovanović. To duże wzmocnienie Korony. Akcje Sobolewskiego oraz Pawła Golańskiego są najsilniejszą bronią kielczan.

Początek meczu Zawisza - Korona o godz. 18. Relacja na żywo na bydgoszcz.sport.pl

Więcej o: