Taniej na Zawiszę nie będzie. Z powodu podwyższonego ryzyka

Bydgoski Zawisza nie zamierza obniżyć cen biletów na najbliższe mecze piłkarzy z Wisłą Kraków i Legią Warszawa. Prosiło o to stowarzyszenie kibiców. - Koszty ich organizacji i ochrony są o 100 procent wyższe, bo to spotkania podwyższonego ryzyka - odpowiada rzecznik prasowy klubu Mariusz Chełminiak.
Jesteś kibicem Zawiszy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Stowarzyszenie Kibiców Zawiszy Bydgoszcz napisało list do władz klubu. Maciej Zawadzki, szef SKZB, zapytał, czy piłkarska spółka zamierza obniżyć ceny biletów na najbliższe mecze. Frekwencja jest bowiem słaba - argumentowali kibole.

Rzeczywiście na mecze piłkarzy w ekstraklasie w Bydgoszczy przychodzi mało widzów. Najwięcej kibiców zjawiło się na inaugurację ligi, ale i tak 9 tysięcy widzów nie jest imponującym wynikiem. W ostatnich spotkaniach na trybunach zjawiało się już tylko 4 tysiące widzów. Bydgoski beniaminek ma jedną z najsłabszych frekwencji w ekstraklasie.

Zdaniem SKZB lekarstwem na zwiększenie liczby widzów jest obniżka cen biletów na dwa najbliższe mecze: w tę sobotę z Wisłą oraz 30 października z Legią. Kosztują obecnie po 35 i 25 złotych (ulgowe są po 25 i 20 zł)

Władze Zawiszy nie chcą tego zrobić. Prezydent Rafał Bruski, na wniosek policji, uznał pojedynki z Wisłą i Legią za mecze podwyższonego ryzyka. Dlatego, zgodnie z Ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych klub musi zatrudnić np. więcej ochroniarzy. - Powoduje to wzrost kosztów organizacji o 100 procent - tłumaczy rzecznik prasowy Zawiszy Mariusz Chełminiak.

Zawisza, ekstraklasa