Sparing przed Widzewem. Zawisza grał z Zawiszą [ZDJĘCIA]

Wykorzystując przerwę w lidze bydgoscy piłkarze rozegrali wewnętrzny sparing. Drużyna złożona z piłkarzy występujących w ekstraklasie pokonała ekipę uzupełnioną juniorami.
Jesteś kibicem i jesteś z Bydgoszczy? Musisz zostać fanem Facebooka Sport.pl Bydgoszcz »

To miał być kolejny test przed zaplanowanym na przyszły tydzień meczem ligowym z Widzewem Łódź. - Chciałem przyjrzeć się piłkarzom podstawowego składu - mówił trener Ryszard Tarasiewicz. W niedzielę jego podopieczni odbędą zajęcia na obiektach Zawiszy. - Poniedziałek będzie dniem wolnym, a później wracamy do treningów - dodaje szkoleniowiec. W sobotę nie mógł on skorzystać m.in. z Wahana Geworgiana i Luisa Carlos. Obaj biegali przez kilkanaście minut wokół bocznego boiska, by zaraz potem udać się do szatni. - Wahan był chory i dlatego nie było sensu go eksploatować. Podobnie zresztą, jak Luisa Carlos który ma naciągnięty mięsień dwugłowy - tłumaczył trener. Tylko przez 45 min na boisku przebywał Bernardo Vasconcelos. Portugalczyk wraca do gry po dłużej kontuzji. W czasie drugiej połowy z placu gry zszedł Herold Goulon. - Ma problemy z plecami. Stąd taka decyzja - dodawał Ryszard Tarasiewicz. W wewnętrznym sparingu nie zagrali także m.in. z Andrzej Witan, Piotr Kuklis, czy Damian Ciechanowski. Oni wystąpili w IV-ligowym meczu rezerw Zawiszy.



Zawisza I - Zawisza II 3:1 (2:1)

Bramki: Vasconcelos (2), Wójcicki - Gajewski

Zawisza I: Kaczmarek - Lewczuk, Micael, Strąk, Petasz - Wójcicki, Drygas, Dudek, Masłowski, Ziajka - Vasconcelos. Na zmianę wszedł Hermes.

Zawisza II: Kowalski - Maciąg, Nawotczyński, Skrzyński, Sochań - Włosiński, Hermes, Goulon, Świątkiewicz, Olszewski - Gajewski. Na zmianę wchodzili: Cywiński, Żylski, Chyrek.