Kibole do piłkarzy Zawiszy: Podpiszcie oświadczenie!

W sobotę grupa ok. 10 kiboli Zawiszy pojawiła się w bydgoskim klubie kilka minut po południowych zajęciach. Chcieli, by piłkarze podpisali pismo mówiące o tym, że zostali zmuszeni do wydania w grudniu oświadczenia potępiającego wyzywanie właściciela klubu podczas meczu z Lechem Poznań.
Jesteś kibicem i jesteś z Bydgoszczy? Musisz zostać fanem Facebooka Sport.pl Bydgoszcz »

- Rzeczywiście taka sytuacja miejsce, ale wolałbym o tym nie mówić - twierdzi jeden z zawodników Zawiszy. Na temat tego co się stało nie chcą się także wypowiadać trenerzy. O zajściu pod szatnią wie już nieobecny w sobotę w Bydgoszczy Radosław Osuch. - Wyglądało to na zastraszanie piłkarzy. Nie można na takie rzeczy pozwalać - mówi właściciel klubu. Przypomnijmy, że w grudniu piłkarze Zawiszy wydalioświadczenie . Pisali w nim m.in. - "Nie jesteśmy w stanie rozegrać kolejnego meczu na wysokim poziomie T-Mobile Ekstraklasy, słysząc z trybuny B tylko bluzgi i wulgaryzmy pod adresem właściciela i pracowników klubu".

Na forach internetowych kiboli zawrzało. Większość uważała, że do podpisania oświadczenia zawodnicy zostali zmuszeni przez Radosława Osucha.

I właśnie pismo potwierdzające tę teorię piłkarze mieli podpisać w sobotę. Z naszych informacji wynika, że na razie nie zdecydował się na to żaden z graczy.

To niestety kolejna odsłona konfliktu trwającego od końca ubiegłego roku w Zawiszy pomiędzy częścią kibiców, a właścicielem klubu. Głos w tej sprawie zabrała też zarządzająca rozgrywkami Ekstraklasa S.A. Do Zawiszy wpłynęło właśnie pismo podpisane przez wiceprezesa zarządu Marcina Animuckiego i dyrektora logistyki i rozgrywek Marcina Stefańskiego. Proponują oni, by mając na uwadze względy bezpieczeństwa, trybuną przeznaczoną dla kibiców "ultras" powinna być trybuna C, zaś trybuna B wraz z zapleczem powinna udostępniona zostać dla pozostałej części publiczności. Ich zdaniem takie rozwiązanie ograniczy zamykanie stadionu, czy poszczególnych jego sektorów tak, jak to miało niejednokrotnie miejsce jesienią. Całość oświadczenia na swojej stronie internetowej zamieścił (czytaj tutaj) bydgoski klub.