Masłowski zagrał ze Szkocją. I się pokazał

To było tylko kilka minut, ale w tak krótkim czasie pomocnik Zawiszy zdążył się pokazać na boisku.
Obserwuj autora na twitterze @WBorakiewicz

Masłowski wszedł w 86 minucie za Waldemara Sobotę, który grał na prawym skrzydle. W ciągu 7 minut wywalczył rzut rożny po próbie indywidualnej akcji po lewej stronie boiska. Najbardziej widowiskowy był strzał zza pola karnego. Po zbiegnięciu z prawego skrzydła zawodnik Zawiszy kopnął celnie lewą nogą. Ta akcja przypominała tę, po której zdobył gola w Lubinie. Bramkarz reprezentacji Szkocji popisał się ładną robinsonadą i wybił piłkę na rzut rożny. Masłowski dośrodkował potem z rogu i Kamil Glik główkował potem na bramkę Szkotów.

To trzeci mecz bydgoskiego zawodnika w reprezentacji. Wcześniej grał podczas zgrupowania kadry złożonej tylko z ligowców w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz