Zawisza remisuje w Kielcach z Koroną [ZDJĘCIA]

Pomimo dominacji przez większość meczu bydgoscy piłkarze nie zdołali wygrać w Kielcach z Koroną. Ozdobą spotkania był piękny gol Sebastiana Ziajki.
Jesteś kibicem i jesteś z Bydgoszczy? Musisz zostać fanem Facebooka Sport.pl Bydgoszcz »

Spotkanie jeszcze kilka dni przed rozpoczęciem wzbudzało wiele emocji. Nasz klub chciał zmiany arbitra meczu. Zdaniem naszych działaczy Paweł Gil, prowadząc w grudniu pojedynek Zawiszy z Lechem Poznań, popełnił błędy, które zaważyły na wyniku (2:2). Apel bydgoszczan został jednak odrzucony i to właśnie arbiter z Lublina wyprowadził wczoraj w Kielcach obie jedenastki na boisko. Niestety i tym razem nie ustrzegł się pomyłki. Nie zauważył zagrania ręką piłkarza Korony po strzale Sebastiana Dudka. Zanim jednak do tego doszło, gospodarze prowadzili już 1:0. W 13. minucie po dośrodkowaniu Pawła Golańskiego piłkę głową uderzył Maciej Korzym. Wojciech Kaczmarek zdołał obronić ten strzał, ale dobitka Radka Dejmka znalazła się w siatce gości. Strata gola mobilizująco podziałała na naszych piłkarzy. Zawisza atakował coraz śmielej, ale ciągle brakowało kropki nad i. Swoje szanse mieli Luis Carlos, Bernardo Vasconcelos i Kamil Drygas.

Po zmianie stron na boisku dominowali już tylko bydgoszczanie. Praktycznie co kilka minut Zawisza zagrażał bramce kielczan. Niestety każda, nawet groźna, akcja naszej drużyny kończyła się niepowodzeniem. To przede wszystkim zasługa bramkarza Korony Zbigniewa Małkowskiego, który rozgrywał jedno z najlepszych spotkań w sezonie. Jednak nawet on nie miał szans obronić kapitalnego strzału Sebastiana Ziajki z ok. 20 m. Lewy obrońca Zawiszy w środę został ojcem i wczoraj wspólnie z kolegami gola uczcił popularną kołyską. Jego bramka była równie efektowna jak te zdobywane przed tygodniem przez Sebastiana Dudka. W Kielcach nasi piłkarze robili wszystko, co mogli, by ostatecznie rozbić bezbronną w II połowie Koronę. Niestety nie udało się.

Kolejny mecz Zawisza rozegra już we wtorek. W Bydgoszczy w ćwierćfinale Pucharu Polski zmierzymy się z Górnikiem Zabrze. Nie wiadomo, czy w tym spotkaniu zagra Andre Micael, który w Kielcach z powodu urazu w przerwie musiał opuścić boisko.



Korona - Zawisza 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Dejmek (13.), 1:1 Ziajka (81.)

Korona: Małkowski - Golański, Malarczyk, Dejmek, Sylwestrzak - Sobolewski, Jovanović, Pilipczuk, Kiełb (55. Marković) - Janota (80. Gołębiewski) - Korzym (76. Stano).

Zawisza: Kaczmarek - Lewczuk, Micael (46. Strąk), Nawotczyński, Ziajka - Geworgian, Drygas, Dudek, Masłowski, Luis Carlos (78. Wójcicki) - Vasconcelos.

Żółte kartki: Malarczyk, Korzym, Golański - Vasconcelos

Czerwona kartka: Pilipczuk

Sędziował: Paweł Gil (Lublin)