Zawisza krwawi, ale walczy. Dziś gra o półfinał Pucharu Polski

Bydgoscy piłkarze po raz drugi w historii klubu staną w środę wieczorem przed szansą awansu do półfinału Pucharu Polski. Wystarczy nie przegrać w Zabrzu z Górnikiem. Relacja od 19.45 na bydgoszcz.sport.pl
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Po 23 latach Zawisza jest o krok od powtórzenia wyczynu drużyny, która wtedy była rewelacją rozgrywek pucharowych. Do awansu bydgoszczanom brakuje i mało, i dużo. Mało, bo w pierwszym meczu na własnym stadionie nasi piłkarze pokonali 2:1 Górnika. Dużo, bo rewanż rozgrywany jest na stadionie w Zabrzu. A to nie wszystko. Trener Ryszard Tarasiewicz jeszcze w poniedziałek nie wiedział, których piłkarzy będzie mógł zabrać na południe Polski. Przez ostatnie trzy dni z zespołem nie trenował lider drużyny Michał Masłowski. Na szczęście najlepszy obecnie zawodnik drużyny w wtorek wsiadł do autokaru odjeżdżającego na Śląsk. Zabrakło w nim natomiast chorych: Luisa Carlosa i Wahana Geworgiana.

- Moi żołnierze krwawią - mówił Tarasiewicz, po piątkowym pojedynku z Wisłą Kraków. - Granie co trzy dni odbija się na piłkarzach. Znam ich bardzo dobrze i widzę to - dodaje.

Obecnie graczy Zawiszy podzielić można na tych, którzy przechodzili lub przechodzą grypę i tych mających problemy z większymi i mniejszymi urazami.

Do tej drugiej grupy w ostatnim czasie dołączyli obaj defensywni pomocnicy Hermes i Kamil Drygas. Ten pierwszy prawdopodobnie z Górnikiem nie zagra. Zastąpi go Sebastian Dudek, który w poprzednim tygodniu zmagał się z anginą.

Po zwycięstwie 2:1 w Bydgoszczy Zawiszy, oprócz zwycięstwa, wystarczy do awansu każdy remis. Górnik awansuje jeśli wygra 1:0 lub dwoma, i więcej, bramkami.

Jeżeli po 90 minutach na tablicy widnieć będzie wynik 2:1 dla zabrzan będziemy mieć dogrywkę i później ewentualnie serię rzutów karnych. Takiego scenariusza w Zawiszy jednak nikt nie zakłada. - Myślę, że wszystko rozstrzygnie się w normalnym czasie gry - dodaje Tarasiewicz. W 1987 roku jeszcze jako piłkarz Śląska Wrocław świętował on zdobycie Pucharu Polski. Razem z nim robił to m.in. Waldemar Tęsiorowski, obecnie II trener Zawiszy.

Początek dzisiejszego meczu w Zabrzu o 19.45. Transmisja w TVN Turbo.

Jesteś kibicem Zawiszy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Więcej o: