Zawisza będzie miał dyrektora. Osuch ma kandydata

Właściciel Zawiszy chce zatrudnić swego piłkarza, Łukasza Skrzyńskiego. - Kiedy już zawiesi buty na kołku, mam dla niego pracę. To człowiek z klasą - mówi o stoperze bydgoskiej drużyny Radosław Osuch.
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Skrzyński zagrał w tym sezonie w ekstraklasie w 11 meczach - we wszystkich od 1. do 90. minuty. Ostatnio grał na początku marca, w przegranym 1:3 pojedynku z Zagłębiem Lubin. 36-letni obrońca jest zawodnikiem Zawiszy od 2011 r. Związał się z klubem od razu po kupnie go przez Osucha. Awansował z drużyną do ekstraklasy. - Namawiam Łukasza, żeby zawiesił buty na kołku. Mam dla niego propozycję pracy. Byłby dyrektorem od poszukiwania talentów dla klubu. Potrzebuję takiej osoby. "Skrzynia" to człowiek z klasą. Naprawdę bardzo by się przydał w takiej roli w Zawiszy - wyjaśnia Osuch.

Obecnie Zawisza nie ma szefa skautingu i dyrektora sportowego. Wszystkim zajmuje się sam właściciel zespołu, były menedżer piłkarski.