Sport.pl

Minister wspiera Zawiszę w wojnie z kibolami

- Gramy w jednej drużynie: kluby, policja, ministerstwo, posłowie oraz mieszkańcy miast - minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz popiera bydgoskiego Zawiszę i Wisłę Kraków w walce z kibolami. Szef MSW obiecał klubom piłkarskim wsparcie w walce ze stadionowymi chuliganami 
Obserwuj autora na twitterze @WBorakiewicz

Sienkiewicz spotkał się z właścicielem Zawiszy, Radosławem Osuchem i Jackiem Bednarzem, prezesem Wisły. W obu klubach trwa wojna z kibolami.

- Ostatnie wydarzenia są bardzo znaczące dla problemów bandytyzmu na stadionach. Prosiłem o to spotkanie, żeby przede wszystkim wyrazić swój podziw dla odwagi właścicieli i prezesów klubów, którzy wydali zdecydowaną walkę "bandyterce" na trybunach i radykalnie odwrócili sytuację. Kluby, mówię tu o Wiśle i Zawiszy, zaczynają same, własnymi narzędziami skutecznie zwalczać problem poprzez zakazy stadionowe i ścisłą współpracę z policją. Zadeklarowałem tutaj absolutne wsparcie policji dla wszystkich klubów ekstraklasy, które równie zdecydowanie podejmą się eliminacji tej patologii - zapewnił Sienkiewicz.

Przypomnijmy, że w Bydgoszczy i Krakowie trwa bojkot meczów ogłoszony przez kiboli Wisły i Zawiszy. To ich odpowiedź na działanie władz klubów, które postawiły się chuliganom.

Minister doceniał ich determinację: - Pokazały, że można stawiać wyraźną tamę ludziom, którzy przychodzą na stadiony nie dla futbolu, ale w zupełnie innym celu. Bezpieczeństwo na stadionie w Bydgoszczy zostało znacząco poprawione - podkreślił szef MSW.

- Jestem bardzo zadowolony z tego spotkania, bo ono dowodzi, że ministerstwo widzi nasz problem. Rząd naprawdę chce się z nim rozprawić. Klubom będzie łatwiej z taką pomocą - mówi właściciel Zawiszy Radosław Osuch. - Przekroczyliśmy Rubikon. Nie ma powrotu, ale my tę bitwę wygramy - dodał prezes Wisły Jacek Bednarz.

Ministerstwo jest w trakcie rozmów z Ekstraklasą SA w celu powołania nieformalnego, wspólnego zespołu roboczego do opracowania zmian, które zostaną przedstawione parlamentowi w trakcie toczących się prac podkomisji sejmowej na temat nowelizacji ustawy o imprezach masowych. Według Sienkiewicza można uzyskać jeszcze lepszy efekt poprzez zaostrzenie przepisów dotyczących zakazów stadionowych nie tylko rozumianych jako zakaz wstępu na obiekty, ale także zakaz zbliżania się do nich ludzi, które mają tego rodzaju sankcje. - W niebezpiecznych sytuacjach policja powinna być prewencyjnie obecna na samej imprezie, a nie tylko wokół stadionów. Chcemy wypracować projekt, który zostanie przyjęty przez posłów - dodał szef MSW.

Tego nie chcą kibole. Policję traktują bowiem jako największego wroga.

- Chcemy bezpiecznych stadionów. Bardzo się będę cieszył, jeśli w Bydgoszczy przyjdzie przynajmniej tylu widzów przyjaznych futbolowi jak na ostatnim meczu ze Śląskiem Wrocław - podkreślił właściciel Zawiszy. Na stadionie zjawiło się w minioną niedzielę niespełna 5 tys. kibiców.

Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Więcej o:
Komentarze (75)
Minister wspiera Zawiszę w wojnie z kibolami
Zaloguj się
  • czyli.kon.karne

    Oceniono 128 razy 36

    czy pan fajny minister mógłby łaskawie przybliżyć na jakim etapie aktualnie znajduje się śledztwo ws. postrzelenia kibica przez niezidentyfikowane bliżej siły naszej fajnej milicji działające podczas meczu z widzewem w zmowie i na polecenie fajnego pana (o), wskutek czego ów kibic doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu pod postacią braku gałki ocznej?

  • letalin

    Oceniono 93 razy 17

    Cóż, pan Sienkiewicz chce rozwiązywać problem, ale nie ma o nim zielonego pojęcia.
    Gratulacje dla Osucha za rozdanie zakazów stadionowych są lekko nie na miejscu , skoro wiele z nich zostało uchylonych jako nieuzasadnione. Część ludzi się nie odwołała, bo nie pchają się tam, gdzie są oceniani jako bandyci i zagrożenie dla bezpieczeństwa tylko z powodu swojego przywiązania do klubu.
    Ta "ścisła współpraca" z policją nosi obecnie znamiona zmowy między klubem Osucha i funkcjonariuszami, którzy są podejrzani, że popełnili przestępstwo i usuwając monitoring zniszczyli dowody to potwierdzające.
    Ta współpraca polega również na nieuzasadnionych policyjnych represjach wobec kiboli.
    O bezpieczeństwie na stadionie Zawiszy można mówić dużo, ale jeśli trzymać się faktów, to prawdziwe zagrożenie skutkujące trwałym okaleczeniem jednego z widzów, spowodowali nie ludzie, wobec których minister chce wytaczać armaty, ale policja i właściciel klubu.

  • fajnymanolo

    Oceniono 38 razy 12

    Panie Ministrze , pan się lepiej zajmie Trynkiewiczem i innymi zwyrodnialcami , bo masz taki bajzel w swoim ministerstwie ,że szkoda pisać. Gdzie jest monitoring z miejsca popełnienia przestępstwa przez Pana podwładnych.....????Ma jakim etapie jest śledztwo wyjaśniające w tej sprawie ??? Ty jesteś ministrem w Państwie demokratycznym ,że giną dowody obciążające stróżów prawa, czy jednak żyjemy w państwie totalitarnym , rządzonym przez zwykłych nieudaczników.

  • spokoj12

    Oceniono 22 razy 12

    To wszystko wyjaśnia
    www.weszlo.com/news/19248-Wstrzasajacy_raport_dotyczacy_chuliganstwa%E2%80%A6_bez_Polski

  • gikon56

    Oceniono 60 razy 12

    Bardzo jestem ciekawy w jaki sposób minister zamierza wspomóc Osucha w tej walce z kibicami.Pewnie zamiast pięciuset nieumundurowanych funkcjonariuszy na trybunach w meczu ze Śląskiem,z Ruchem wydeleguje na mecz ze trzy tysiące.Poprawa frekwencji znacząca.Przecież bilety ulgowe dla policjantów jak to dawniej bywało w klubach milicyjnych to gruba przesada,a tak można będzie posiedzieć na słoneczku za free.Przecież to się należy za wspaniałą akcję w meczu z Widzewem i późniejsze kradzieże nagrań z monitoringu,oraz o czym nikt nie pisze operacyjnych nagrań policyjnych,które również cudownie się ulotniły o czym Pan minister doskonale wie.Sądzę,że minister powinien zająć się ściganiem bandytów.Dla mnie zdecydowanie większym bandytą jest ten,który prowokuje zajścia a następnie ukrywa,niszczy dowody swojej przestępczej działalności.Tym bardziej jeśli czyni to funkcjonariusz państwowy opłacany również z moich podatków.Poparcie ministra polskiego rządu dla takich działań skwituję krótko : mafia trzyma się dobrze.

  • jaca2014

    Oceniono 62 razy 12

    Rzeczywiście autorytet. Przecież to pan minister mówił, że wśród policjantów jest patologia. Mówił wiele i nie zawsze to było mądre. Cóż z Radkiem O. na pewno się rozumieli dobrze. Czy może to było przesłuchanie Radosława O. , bo jest o co pytać czarodzieja. Dobrze że niedługo wybory, bo nie wszyscy są na właściwych miejscach. A co z bezpieczeństwem, z łapówkarstwem z mafią . Tu wyników brak i wszyscy wiedza dlaczego. Do kina panie ministrze. Do kina i teatru pan wprowadź policjantów. Dość ośmieszania policjantów przez polityków

  • fajnymanolo

    Oceniono 81 razy 5

    Jeszcze trochę i nie będzie Sienkiewicza jako ministra, Osucha jako prezesa :) Wrócą kibole i wróci normalność :) Radek jak tam Twoje zakazy z których śmieje się Ekstraklasa i uznaje jako bezpodstawne.

  • kamilkamas84

    Oceniono 129 razy 3

    Dlaczego normalnym ludziom miałaby przeszkadzać obecność policji na stadionie? i dlaczego kibole chcą wkładać h... w d... policji?

  • fajnymanolo

    Oceniono 79 razy -1

    Radek to jest mistrz w przegrywaniu z prawem, wpierw porażka z Topolskim w sądzie, teraz jego brak inteligencji przed Ekstraklasą obnażają KIBOLE. On w żadnym sporze nie ma racji , jeszcze tylko naiwni dziennikarze i pikniki mu wierzą , albo udają ,że wierzą :) Głupota jednak zawsze musi przegrać :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX