"Kto kłamie?"- na prawicowym salonie 24 o bojkocie kiboli Zawiszy

"Takie moje przemyślenia, jako odpowiedź na przyczyny bojkotu niektórych kibiców Zawiszy" - tak się zaczyna długi tekst zamieszczony na salon24.pl - gdzie publikują prawicowi głównie blogerzy
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Jeden z nich zajął się analizą oficjalnych przyczyn bojkotu meczów Zawiszy, które na swojej stronie internetowej ogłosili kibole bydgoskiej drużyny. To spory ciąg zarzutów z linkami odsyłającymi do opisów różnych zdarzeń i wypowiedzi m.in. właściciela Zawiszy Radosława Osucha. W tytule pyta: Kto kłamie? - Osuch z policją czy kibole

Bloger z salon24.pl po kolei omawia kolejne zarzuty kiboli. Przypomnijmy, że konflikt właściciela klubu z kibolami rozpoczął się z powodu wydarzeń, do których doszło 23 listopada 2013 roku podczas meczu Zawisza - Widzew. Policja i Zawisza nie dopuścili wówczas do wejścia na stadion 600-osobowej grupy fanów ŁKS Łódź, którzy przyjechali do Bydgoszczy, żeby wesprzeć kiboli Zawiszy. Ci opuścili zajmowane przez siebie trybuny. Przy bramach wejściowych doszło do starcia z policją, która strzelała z broni gładkolufowej.

Oto zarzuty kiboli w związku z tymi wydarzeniami, rozpoczynają się właśnie od wydarzeń:
"1. Mecz z Widzewem: - nieuzasadnione wprowadzenie przez Osucha na stadion oddziałów policji (w tym kilkudziesięciu funkcjonariuszy w cywilu) jeszcze przed rozpoczęciem meczu. - bezpodstawne, oszczercze oskarżenia wysuwane przez Osucha i policję, skierowane pod adresem kibiców Zawiszy i ŁKS-u po meczu z Widzewem".

Bloger z salon24.pl obszernie je odpiera, analizując m.in. nagrania wideo.



Bloger pisze pod tym filmem: "(...) tutaj ewidentnie widać że to kibice atakują Policję, a nie odwrotnie, poza tym 2:30 to prawdopodobnie ten "niewinny" chłopak który niby za nic niestety stracił oko; wcześniej ŁKS już walczył poza stadionem. Wystarczyło wrócić na sektor. Poza tym oprawą na meczu z Legią jasno pokazaliście co myślicie o Policji. dlaczego jeśli ktoś kogoś nie szanuje, sam chce być szanowany i uznawany za normalnego obywatela ?

I kto niby normalnie wychodzi ze stadionu w kominiarce ?

Jedyną dziwną rzeczą jest zniknięcie nagrań z monitoringu który niby obsługuje CWZS, chociaż bardziej dziwne jest to, że w epoce tak zelektronizowanej nikt nie nagrał np. telefonem komórkowym rzekomego ataku policji.(...)"

Zajmuje się także pozostałymi zarzutami.Cały wpis na salon24.pl - TUTAJ.