Sport.pl

Puchar Polski. Zawisza wygrywa. Na złość kibolom

Trzy lata temu grał w II lidze z Żaganiem i Jarocinem. Teraz jest w finale Pucharu Polski, a w grupie mistrzowskiej wystąpi razem z Lechem i Legią. Zawisza Bydgoszcz to największa sensacja piłkarskiego sezonu w kraju
Beniaminek z Bydgoszczy we wtorek zremisował z Jagiellonią i awansował do finału Pucharu Polski. To historyczny sukces, klub powstał w 1946 r. i nigdy nie zdobył żadnego trofeum. W ekstraklasie grywał od przypadku do przypadku - poprzednio 20 lat temu. Teraz ma szansę na Puchar Polski i start w eliminacjach Ligi Europejskiej.

- A gdyby nie kontuzje Herolda Goulona i Michała Masłowskiego, bilibyśmy się w lidze o podium. Herold przerasta naszych ligowców o trzy poziomy, a Michał to przecież reprezentant Polski - mówi Radosław Osuch, właściciel zespołu.

Piłkarski agent z Poznania kupił Zawiszę latem 2011 r. od miasta. Zespół przez poprzednie dwa lata z wielkim trudem rywalizował o awans w II lidze. Zapewnił go sobie w 2011 r. w ostatniej kolejce, wygrywając z Czarnymi Żagań. - Prywatyzacja klubu to była odważna i ryzykowna decyzja, ale się opłaciła - mówi prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. - Nie chodzi o osobę obecnego właściciela, ale samą ideę sprzedaży drużyny w prywatne ręce.

Osuch wymienił niemal wszystkich piłkarzy. W pierwszym sezonie po kupnie klubu przegrał walkę o awans do ekstraklasy w ostatniej kolejce z Piastem Gliwice. W drugim już awansował. Plan na wejście do ekstraklasy, do którego się zobowiązał, kupując drużynę, wykonał dwukrotnie szybciej. Gdyby nie zdobył ekstraklasy, groziło mu przymusowe odsprzedanie klubu ratuszowi. Dostałby tyle samo, ile zapłacił - 550 tys. zł.

- Chciałbym, żeby Zawisza grał w ekstraklasie przez następne 10-15 lat, a nie tak rzadko i krótko jak do tej pory. I żeby odnosił sukcesy. To jest możliwe. Finał Pucharu Polski oraz wyniki w lidze pokazują, że jesteśmy na dobrej drodze - mówi Osuch.

Właściciel wykorzystał swoje znajomości z menedżerskich czasów. Sam wyszukał i sprowadził do klubu zagranicznych piłkarzy. I właściwie nie zanotował żadnego transferowego pudła, choć transakcje Zawiszy nie były wcale pewniakami. Goulon, były zawodnik Blackburn i Le Havre, nie grał wcześniej przez półtora roku. Bernardo Vasconcelos, sprowadzony z ekstraklasy cypryjskiej, ma już 35 lat. Teraz są kontuzjowani i nie wystąpią do końca sezonu, ale obaj bardzo pomogli Zawiszy. Podobnie jak stoper André Micael czy skrzydłowy Luis Carlos. Sprowadzony zimą z portugalskiej III ligi Jorge Kadu zdążył już strzelić gole dające zwycięstwo z Wisłą w Krakowie i awans do finału Pucharu Polski.

- Wiem, gdzie i jak mam szukać takich piłkarzy. I ile mam im zapłacić. Nie potrzebuję do tego dyrektora sportowego i łańcucha pośredników - tłumaczy Osuch. Najlepsi piłkarze z zagranicy nie zarabiają u niego więcej niż 7-8 tysięcy euro.

Sukces drużyny nie przekłada się na frekwencję na trybunach. Najważniejszy powód to konflikt z kibolami, którzy ogłosili bojkot meczów Zawiszy. Na stadionie jest ok. 3 tys. mniej widzów. Rewanż z Jagiellonią obejrzało niespełna 2 tys. kibiców.

Zimą Osuch wahał się nawet, czy przez konflikt po tym sezonie nie odejść z klubu. Teraz nic już na to nie wskazuje. - Mam plan, jak zapewnić przyszłość Zawiszy i walczyć z najlepszymi w Polsce.

W przyszłym sezonie klub może być mocniejszy, tym bardziej że latem uda się zatrzymać Goulona i Masłowskiego, którzy są świeżo po operacjach. Prawdopodobnie gdy dojdą do siebie, dalej będą grać dla Zawiszy.

Teraz najważniejszym celem jest zdobycie Pucharu Polski. Osuch obiecał już drużynie nagrodę - 500 tys. zł do podziału między piłkarzy i sztab trenerski. Dodatkową premią jest udział w eliminacjach LE oraz utarcie nosa kibolom, którzy na swej stronie internetowej nie informują o wynikach drużyny i awansie do finału.



Więcej o:
Komentarze (55)
Puchar Polski. Zawisza wygrywa. Na złość kibolom
Zaloguj się
  • z1946b

    Oceniono 172 razy 108

    Dupa boli kiboli - buhaha!!!!!
    Obiecałem, że przestanę wbijać kolejne gwoździe kibolom, ale niestety nie dotrzymałem słowa bo mnie @mar.555 sprowokował w innym artykule!!!
    Sorry - ale taki mamy klimat!!!

  • domi4ork

    Oceniono 111 razy 93

    Kibole pokazują że od Zawiszy ważniejsze są ich interesy. Nie mogę sobie wyobrazić jak można w czasie takiego święta dla miasta i klubu jakim jest FINAŁ PP można chcieć jechać na narodowy tylko po to aby kibicować przeciwnikom. To jest chore, jak wy możecie się kibicami nazywać!! Przypominam że to nie z Zawiszą jesteście skonfliktowani !! Zapominacie o przynależności do klubu do barw które podobno są dla was tak ważne ?! Czas się otrzaskać i skończyć ten bojkot, chyba ze niektórzy chcą stać się pośmiewiskiem historii i jechać do Warszawy kibicować przeciwnej drużynie.

  • skrzetusko2014

    Oceniono 118 razy 90

    Nie wiem co wy chcecie od tego artykułu. Może to, że "zasługi" kibolstwa nie zostały podkreślone ? Ok, zgoda - byliście w 4 lidze na wyjazdach w różnych wsiach województwa i walczyliście o Zawiszę także innymi metodami - i co z tego zostało dzisiaj ? 2 Maja będziecie dopingować swoich braci ? Głupia sytuacja dla was co ? Wpadliście po prostu w bagno, z którego teraz trudno wyjść aby się nie skompromitować ? Wpadam w ekstazę jak to obserwuję !!

  • z1946b

    Oceniono 104 razy 82

    @mar.555
    już tobie kiedyś pisałem, ale przypomnę: byłem kibicem Zawiszy gdy ciebie rodzice nie mieli jeszcze w planach o ile w ogóle ciebie planowali, a na stronach internetowych na temat Zawiszy zacząłem pojawiać się jeszcze zanim Osuch pomyślał o kupnie naszego klubu. Już wtedy pisałem o zarazie jaką są kibole, a gdy pojawił się Osuch zapowiadałem że prędzej czy później jego współpraca z kibolami źle się skończy, ale nikt mi nie wierzył i co - miałem rację, a osoby które wtedy mnie obrażały (kibole) pisały o Osuchu jak o jakimś Bogu.
    Czasy się zmieniają a kibole nadal są idiotami - nic rozumu, nic kultury i brak samodzielnego myślenia.
    Pozdrowienia do więzienia dla kolegi (waszego) który został zatrzymany za napad na małolaty z Widzewa. Tego musi dupa boleć - buhaha!!!
    Brawo Policja - liczę na kolejne zatrzymania!!!

  • pilotinho

    Oceniono 82 razy 58

    Dupa boli kiboli Zawiszy bo lubią się ze sobą ....

  • neronek1

    Oceniono 59 razy 49

    Dupa boli kiboli i pewnie w tym dniu też ich zaboli :)
    To właśnie bez nich Zawisza tak wysoko nigdy nie grał , a już o finale Pucharu Polski tylko mógł marzyć !
    Mam jednak ogromną nadzieję że i tam są normalnie myślący nie dający się nabić w butelkę z której już nigdy nie wyjdą , bo jak wytłumaczyć fakt że
    nie tylko bojkotowało się mecze ale i obrażało swoich piłkarzy na mecz Pucharu Polski ?

    2.05.2014 godz 18.30 Stadion Narodowy w Warszawie Finał Pucharu Polski Zawisza -Zagłębie .
    Bądźmy razem z piłkarzami !
    odłóżmy w tym dniu waśnie i spory !
    Zawisza jest tylko jeden !

  • z1946b

    Oceniono 43 razy 35

    @kolomaciej
    Obudził się kolejny Troll!!!
    Trole do lasu, tam jest wasze miejsce i weźcie jakąś linkę na wszelki wypadek. Jeśli Zawisza wygra PP nie pozostanie wam nic innego jak zrobić pętlę i skorzystać z jakiejś mocnej gałęzi, bo po co żyć ze świadomością że wasz ukochany klub Zagłębie przegrał ze znienawidzonym Zawiszą!!!
    A tak na poważnie - czas zacząć się leczyć z głupoty!!!

  • neronek1

    Oceniono 49 razy 33

    To będzie najbardziej ciężki mecz jaki kiedykolwiek Zawisza rozegrał !!
    Zastanawiam się jak będą się czuć kibole Zawiszy na stadionie Narodowym .To że będą opluwać Osucha to pewne ale czy też zrobią to samo z piłkarzami ?
    Pewnie siedzieć będą w sektorze Zagłębia oby tylko nie ośmieszyli naszej Bydgoszczy .

  • marecki19622

    Oceniono 47 razy 21

    nie popieram tego pseudo-bojkotu -chodzi w nim tylko o niewielka grupe gosci ktorzy czerpali z klubu kase i mieli w du.... pilke WKS ---ale takie artykuly niczemu nie sluza --tytul artykulu jak z PRL-u --

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX