Sport.pl

Władze FC Porto na finale Pucharu Polski. Patrzą na Zawiszę

Delegacja sławnego klubu z Portugalii, zwycięzcy Ligi Mistrzów, będzie oglądać mecz na Stadionie Narodowym. Przyjechała na zaproszenie właściciela Zawiszy Radosława Osucha. To wstęp do współpracy między klubami z Bydgoszczy i Porto
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Osuch był kilka tygodni temu w Portugalii i sondował możliwości współpracy Zawiszy z jednym z klubów w tym kraju. Odwiedził w Lizbonie Benficę i Sporting oraz Porto. - Nie udałoby się, gdyby nie moje wcześniejsze kontakty zdobyte, kiedy pracowałem jako piłkarski agent - mówi Osuch.

Właściciel Zawiszy sprowadził do swego klubu w ekstraklasie kilku piłkarzy z Portugalii i ligi z tego kraju. Wszyscy są wyróżniającymi się zawodnikami ekstraklasy. Bernardo Vasconcelos przyszedł do Zawiszy z ligi cypryjskiej. Jego rodak, Andre Micael, stoper bydgoskiej drużyny występował w ekstraklasie portugalskiej. Podobnie jest z Brazylijczykiem, Luisem Carlosem.

Zimą portugalskojęzyczny zaciąg powiększył się jeszcze o dwóch piłkarzy, tym razem z III ligi. Jorge Kadu z Republiki Zielonego Przylądka zdążył już strzelić dwa gole dla Zawiszy. Portugalczyk Alvarinho także już debiutował w ekstraklasie.

Przyjazd członków władz FC Porto na finał Pucharu Polski to kolejny etap kursu na Portugalię w Zawiszy. Współpraca miałaby polegać na pomocy FC Porto w sprawach szkolenia młodzieży. To nie wszystko. Według Osucha możliwe byłoby także wypożyczanie do bydgoskiej drużyny zawodników niemieszczących się w pierwszym zespole ekipy z Porto.

Dziś delegacja z Portugalii zobaczy Zawiszę w pojedynku o Puchar Polski na Stadionie Narodowym. Bydgoszczanie grają w nim z Zagłębiem Lubin.

Kto zdobędzie Puchar Polski?
Więcej o:
Komentarze (17)
Władze FC Porto na finale Pucharu Polski. Patrzą na Zawiszę
Zaloguj się
  • piotr-64

    Oceniono 39 razy 39

    można się z tym pomysłem nie zgadzać, ale....trzeba pamiętać, ze nawet dla WIELKICH klubów piłkarskiej Europy, takie rozwiązanie ma głęboki sens. Po pierwsze zrzucają część kosztów utrzymania zawodnika na klub satelicki, po drugie dają możliwość ogrania się ww zawodnikom na najwyższym szczeblu rozgrywek (i niech nikt nie kombinuje ,że nasza Ekstraklasa jest słabsza niż III liga portugalska czy hiszpańska) po trzecie w przypadku awansu takiej drużyny do pucharów UEFA możliwość ogrania w rozgrywkach międzynarodowych (pokazanie się agentom !!!).

  • mar.555

    Oceniono 43 razy -37

    Przyjada zobaczyc jak to jest mozliwe gdy osuch obraża wszystkich bydgoszczan a mimo to ludzie przychodza na mecze. dotyczy to oczywiscie kibicow sukcesu. Nawet jesli osuchh nazwalby ich kur... ch.... to i tak by przychodzili dalej na mecze :) no ale widocznie lubią i byc przes swojego pana obrazani :)

  • czyli.kon.karne

    Oceniono 69 razy -57

    Władze FC Porto na finale Pucharu Polski z pewnoscia pekna ze smiechu, kiedy zobacza cyrk osucha oraz najwierniejszych januszy tego klubu... karwasz co za schiza :D:D:D

  • odier

    Oceniono 84 razy -66

    Myślałem, że takim ludziom jak Osuch zależy na tym aby promować Polaków a nie drugi czy trzeci sort Portugalczyków. Chce zostać klubem satelickim? Rozumiem, że chodzi o to aby nie dokładać swojej kasy a raczej ją wyjmować z klubu ale chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie chodził oglądać dziadków oraz młokosów z Portugalii. Ligi Europy i tak nie podbije a ja idąc na mecz chcę oglądać młodych zdolnych Polaków choćby nawet gorszych od tych Portugalczyków. Rozumiem, że to jest biznes dla właściciela ale dlaczego kosztem miasta? Zresztą wyjaśniło się już jak to było z tym przejmowaniem klubu i płatnościami za Zawiszę?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX