Sport.pl

Dlaczego nie warto się cieszyć z klęski w Łęcznej [KOMENTARZ]

Klęska Zawiszy w Łęcznej wywołała erupcję internetowej, tradycyjnej nienawiści kiboli wobec klubu zmieszanej dodatkowo z radością po serii porażek zespołu. Na Facebooku zauważyłem nawet wyznanie, jak sądzę z uśmiechem samozadowolenia i uciechy wpisywane, że kolejny tekst o Zawiszy warto zatytułować: ?Panie Radku, piąteczka?.
Otóż - nie warto. "Radocha" z porażek bydgoskiej drużyny, która przecież całkiem niedawno przyniosła wyjątkową w dziejach klubu chlubę, kiedy zdobywała Puchar Polski i Superpuchar, jest smutnym wyrazem wojny z Osuchem o Zawiszę, pogardy wobec piłkarzy, którzy wygrywali te trofea.

A przecież zrobili to dla siebie, klubu, ale także i dla Bydgoszczy.

Tego samego dnia, kiedy Zawisza przegrał 2:5, Paweł Wojciechowski został wicemistrzem Europy w skoku o tyczce. Ten sportowiec z naszego miasta odrodził się i odbił od dna. Bydgoska drużyna przeżywa ciężkie chwile i na to dno spada. Radować się z tego może tylko ten, kto woli oglądać Zawiszę znowu w IV lidze.

Więcej o:
Komentarze (38)
Dlaczego nie warto się cieszyć z klęski w Łęcznej [KOMENTARZ]
Zaloguj się
  • letalin

    Oceniono 53 razy 35

    Panie Borakiewicz, narzekasz pan na erupcje nienawiści w internecie, a sam ją szerzysz swoimi komentarzami. Jakim prawem rezerwujesz pan sobie monopol na tę "tradycyjną" działalność? Hasło: "Panie Radku, piąteczka" jest cytatem z twórczości równie służalczego fana niegdysiejszej hydrobudowy dziennikarza Malinowskiego, którego wiernopoddańcze wyznania pod tym tytułem zostały usunięte z łamów "Gazety Pomorskiej". Redakcja Wyborczej nie ma jak widać nikogo, kto by uznał słusznie, że portal nie jest do propagowania osobistych poglądów Radka i jego przydupasów.
    Może zamiast czepiać się jakiegoś anonimowego kibola, albo prowokatora w internecie, pomyślałby Borakiewicz co można zrobić, żeby Osuch był syty, a Zawisza cała, z kibolami na trybunach? Za trudne? Łatwiej pisać bzdety i jątrzyć?

  • igi.wr

    Oceniono 30 razy 14

    Bez przesady, porazka 2:5 nie jest taka znowu kelska. Kleske to poniosla Brazylia w meczu z Niemcami. 5:2 to wygrana roznica 3 goli, czy jak jest 3:0 to piszecie ze to kleska?

  • mar.555

    Oceniono 42 razy 10

    Bórakiewicz juz nie wytrzymujesz? Oj boli cie ta cala sytuacja. Kibole z Zawisza beda nawet w 4 lidze a ty gamoniu bedziesz wtedy anty fanem Zawiszy jak za tamtych czasow. Przypomnij sobie co pisales o klubie jaki byles przeciwko Zawiszy. Nie pamietasz tego?

  • jaca2014

    Oceniono 45 razy 9

    "Tak po ludzku powinien dostać Pan w ryja"

    Wojciech Borakiewicz napisał:
    "Klęska Zawiszy w Łęcznej wywołała erupcję internetowej, tradycyjnej nienawiści kiboli wobec klubu zmieszanej dodatkowo z radością po serii porażek zespołu"

    Kiedyś ten Wojciech Borakiewicz też pisał (konferencja przed meczem z Czarnymi Żagań) :
    www.youtube.com/watch?v=ju01HK_KMmU
    To jest ten sam Zawisza ?
    To jest ten sam dziennikarz Wojciech B ?
    Jakim trzeba być dziennikarzolem, aby teraz pisać takie rrzeczy? Kiedy ten klub ma kłopoty, Ty zawsze gotowy mu dołożyć od siebie. A i o kibolach nie zapomnisz.
    Te wymienione sukcesy, to są sukcesy Osucha i jego piłkarzy, a nie nas Bydgoszczan, więc odpuść sobie ten patos dziennikarzolu.
    Nie pamiętasz jak Osuch się chwalił, że sam wszystko osiągnął. Za swoje pieniądze i swoja pracą. Piłkarze nie utożsamiają się z naszym Zawiszą tylko z Osuchem i dla Niego grają.
    Jedynie możesz zapytać ich czy chcą wygrywać czy może szantażują prezesa ?
    Tak jak uczyniłeś kiedyś wobec naszych chłopaków z Zawiszy. Jest szansa, że teraz na zapowiedziach się nie skończy i ...
    W Zawiszy jest konflikt. Z tym już nikt nie dyskutuje. Wojna trwa 9 miesiąc.
    Dziennikarz powinien być obiektywny. Czy Wojtek Borakiewicz jest obiektywny ?
    Moja i wielu znajomych odpowiedź brzmi : NIE
    Ten człowiek jest tubą medialną jednej ze stron konfliktu. Więcej, On walczy z drugą strona wykorzystując Osucha dla własnych gierek. Robi to wszystko z nienawiści wrodzonej lub nabytej.
    Faceta pełno, a jaki płodny nasz dziennikarzol. Tu wierszówka o porażce, tam wierszówka o tym co myśli trener, albo Osuch. Tu podpowiedź co ma zrobić prezes.
    Nie zdążyłeś przybyć ani skomentować sprawy herbu i sądu polubownego - tematy przedstawione przez wrogą Tobie stronę, czyli SP Zawisza. Rozumiem, że kombinujesz tak: czego nie napiszesz, to nie istnieje. Syndrom strusia.
    Ciekawe, że Bydgoszcz i fora huczą o "niezapłaconym" ZUS-ie, o ratach w jakich Osuch kupował Zawiszę, o zaległościach płatniczych WKS Zawisza wobec przedsiębiorców z okolicy, o tym, że w szatni Zawiszy nie ma chemii i zamiast drużyny jest grupa piłkarzy grająca w piłkę, czy o lichej frekwencji. Nie napiszesz o wielu innych sprawach, które interesują kibiców, ale o których Pan nie napiszesz, bo nie.
    Szkoda ale Pan słyszałeś tylko sukcesach Osucha, o wybitych szybach, o dresie i o tym, że kibice ciesza sie z przegranego meczu.
    Cieszą się bo może myślą, że przyspieszy to ich powrót na ul. Gdańską, gdzie znowu zagra ich Zawisza.
    W której lidze?
    Dla Ciebie musi być Ex, bo to oznacza mamonę
    Dla kibiców ?
    Najpierw to musi być nasza drużyna. Drużyna, za którą pojedziemy na koniec Polski. Klub, o którym rozmawiamy ze znajomymi przez cały tydzień. Dla niego podporządkowujemy swoje urlopy by mieć wolne i pójść na Gdańską 163 czy pojechać na wyjazd.
    Tak było kiedyś. Żeby to wróciło musimy utożsamiać się z klubem, a nie być obrażanym przez Osucha.
    Borakiewicz ty tego nie zrozumiesz, bo Ty nie kochasz futbolu . Ty nie jesteś chory na Zawiszę.
    Każda liga jest dobra, a najlepsza jest Ex. Najważniejsze, że to nasza drużyna i nasze chłopaki.

    Kiedyś napisałem i powtórzę jeszcze raz ( a co Borakiewicz może to i ja tez mogę):
    To my kibice, naszym dopingiem i fanatyczną wiarą w sukces powodujemy, że piłkarze Zawiszy są wyżsi o 10 cm, szybsi od mustangów i waleczni jak gladiatorzy.
    To my biegniemy na trybunie z nimi do piłki , kiwamy i strzelamy z nimi ich gole. Oni bez nas są tacy ... zwykli.

    Tak my, wielotysięczna rzesza zakochanych w Zawiszy cieszymy się z wszystkiego co przybliża nas do powrotu naszego Zawiszy.
    Bojkot trwa i będzie trwał, bo my wierzymy w naszą sprawę.
    My, bydgoscy kibice znamy swą wartość. Na nią pracowały pokolenia kibiców Zawiszy

    Weź Pan urlop i odpocznij od pracy. Daj nam odpocząć od Ciebie !!!
    Z ciekawości zapytam ? Napisałeś artykulik dla czytelników GW czy dla Osucha ?

  • czarnyrycerz1946

    Oceniono 13 razy 9

    Twitter: ‏@WBorakiewicz: Bardziej się cieszę z medalu Pawła (Wojciechowskiego) niż smucę z klęski w Łęcznej.

    Prawdziwy Zawiszak!

  • mojapoczta4

    Oceniono 11 razy 5

    Wpis o niczym. Nie pierwszy zresztą tego autora. Spuszczając zasłonę miłosierdzia rezygnuję z epitetu.

  • kamilkamas84

    Oceniono 53 razy 5

    Nie od dziś wiadomo, że dla kibolstwa im gorzej, tym lepiej. Nie dorośli do piłki na wysokim poziomie. Chociaż w sumie z piłką, to oni mają niewiele wspólnego.

  • raac

    Oceniono 40 razy 4

    internetami nie ma co sie przejmowac, bo tu albo kibice innych druzyn ktorzy sa madrzy jak Z przegrywa a jak wygrywa to cisza, no albo oczywiście volksdeutsche z SP którzy w razie wojny z ruskimi stwierdziliby że "pułkownik pinokio ich obraża a ruskie fajne bo lubią pić więc walczymy u ruskich"

  • gertner1971

    Oceniono 16 razy 0

    No cóż n ie ma nic gorszego jak urodzić się idiotą i zostać n im do końca żywota. No cóż kibole.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX