Za co właściciel Zawiszy najbardziej ceni Mariusza Rumaka

- Umiał zbudować zespół, który zdobył dwa razy wicemistrzostwo Polski, choć z sezonu na sezon odchodzili z Lecha najlepsi piłkarze - mówi Radosław Osuch o trenerze, który ma objąć Zawiszę po Jorge Paixao.
Obserwuj autora na twitterze @WBorakiewicz

Wojciech Borakiewicz: Dlaczego chce pan zatrudnić Mariusza Rumaka?

Radosław Osuch: Rozmawiałem z Piotrem Rutkowskim. Wiceprezes Lecha bardzo chwalił Mariusza Rumaka. Według niego to najlepszy trener, jakiego mieli. Umiał zbudować zespół, który zdobył dwa razy wicemistrzostwo Polski, choć z sezonu na sezon odchodzili z Lecha najlepsi piłkarze. Trzeba to docenić. Ja doceniam. Potrafi wprowadzać do drużyny młodych piłkarzy. Pokazał to w Poznaniu, gdzie grali u niego juniorzy i młodzieżowcy. Karol Linetty i Dawid Kownacki to najbardziej znane przykłady tej umiejętności Rumaka. Chciałbym, żeby podobną równowagę między młodością a rutyną wprowadził w Zawiszy.

Żałuje pan, że powierzył zespół Jorge Paixao?

- Nie mam żadnych obiekcji co do pracowitości Paixao. Bardzo się angażował w prowadzenie zespołu. Paixao wprowadził nowe standardy pracy. O tym już mówiłem, ale powtórzę: treningi były latem i potem, kiedy się zaczął, bardzo intensywne. Trener zwracał na to uwagę, żeby każda sekunda zajęć była wykorzystana. Niestety, można tylko powtórzyć: trener dobry...

...ale wyników nie miał.

- Właśnie. Ze spokojem przyjął informację o dymisji. Kolejna porażka bez odmiany w grze. Należało to przerwać. Zapłacił trener.

Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz