Sport.pl

Dwanaście dni na odmianę oblicza Zawiszy. Zadania dla nowego trenera to...

Zawisza wylądował już w strefie spadkowej ekstraklasy. Nowy trener ma dwanaście dni, żeby wydobyć drużynę z głębokiego kryzysu. Radosław Osuch wierzy, że ściągnięty z Poznania Mariusz Rumak jest w stanie tego dokonać
Obserwuj autora na twitterze @WBorakiewicz

W sobotę właściciel bydgoskiego Zawiszy oficjalnie zwolnił Portugalczyka Jorge Paixao. Z siedmiu meczów w ekstraklasie rozegranych w tym sezonie pod jego wodzą drużyna przegrała sześć. I było to kolejne sześć porażek. Ta ostatnia, 0:3 z Piastem w Gliwicach, udowodniła tylko, że piłkarze Zawiszy grają od ponad miesiąca, ze spotkania na spotkanie, coraz gorzej.

Bydgoszczanie znaleźli się po niej w strefie spadkowej. Zajmują 15. miejsce. Gorsza jest tylko Korona Kielce prowadzona przez Ryszarda Tarasiewicza. Jedyny zespół pokonany przez zawiszan ma na koncie jeszcze mniej - tylko 1 punkt. W sobotę w południe Osuch spotkał się najpierw z piłkarzami. Zakomunikował im o swej decyzji w sprawie zwolnienia trenera. Żaden z zawodników się nie zdziwił. Potem właściciel bydgoskiej drużyny rozmawiał z Paixao. Portugalczyk, który w czerwcu podpisał kontrakt aż na dwa lata, nie miał złudzeń. - Dyskutowaliśmy spokojnie. Wyniki zespołu są takie, jakie są. Tylko to, nic innego, było przyczyną decyzji o dymisji - tłumaczy Osuch.

Bydgoską drużynę ma przejąć Mariusz Rumak, były szkoleniowiec Lecha Poznań. On stracił pracę w tym klubie trzy tygodnie temu, kiedy jego ekipa odpadła z Ligi Europy po przegranej z zespołem z Islandii. Rozmowy z 37-letnim trenerem trwały od pewnego czasu. Los Paixao został bowiem przesądzony nie po przegranej z Piastem, ale tydzień wcześniej, gdy Zawisza przegrał z Lechią Gdańsk 0:2 na własnym boisku. - Umowa z trenerem Rumakiem nie jest jeszcze podpisana - zaznaczył w sobotę Osuch.

Poznański szkoleniowiec do soboty przebywał na urlopie w Chorwacji. Wrócił i wczoraj toczyły się między nim a właścicielem drużyny z Bydgoszczy rozmowy w sprawie szczegółów przejęcia zespołu. Sprawa jest jednak praktycznie przesądzona. Przypomnijmy, że Rumak odnosił najpierw sukcesy z zespołami młodzieżowymi Lecha. Wygrał z juniorami mistrzostwo i wicemistrzostwo kraju. Pierwszą drużynę poznańskiego klubu prowadził 2,5 roku. Zajął z nią najpierw 4. miejsce, a potem dwukrotnie drugie.

Teraz ma dwanaście dni, aby wydobyć Zawiszę z głębokiego kryzysu: sportowego i mentalnego. W rozgrywkach ekstraklasy nastąpi przerwa do 12 września - eliminacje do mistrzostw Europy rozpoczyna bowiem reprezentacja. Bydgoszczanie zagrają w 8. kolejce z Wisłą Kraków, jedynym niepokonanym w tym sezonie zespołem w lidze.

Rywal więc będzie bardzo trudny. A jakie będą główne zadania nowego szkoleniowca w czasie przerwy? Oto najważniejsze z nich:

- poprawa fizycznego stanu zespołu, który znacznie gorzej spisuje się po przerwie. W meczach z Lechią i Piastem wszystkie gole Zawisza stracił w drugich połowach spotkania,

- doprowadzenie do odmiany w grze defensywy, która jest najsłabszym elementem w tym sezonie. Zawisza stracił w 7 meczach ekstraklasy aż 17 bramek, najwięcej ze wszystkich,

- odbudowanie wiary we własne umiejętności, zniszczonej po serii przegranych,

- zmotywowanie piłkarzy, którzy na porażki w szatni reagują grobową ciszą, a nie sportową złością,

- wprowadzenie niezbędnych zmian w jedenastce z wykorzystaniem młodych wychowanków klubu, którzy już zdążyli zadebiutować (Korneliusz Sochań, Jakub Łukowski), a potem zostali zapomniani przez Paixao.

Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Więcej o:
Komentarze (18)
Dwanaście dni na odmianę oblicza Zawiszy. Zadania dla nowego trenera to...
Zaloguj się
  • marcinbgd

    Oceniono 28 razy 8

    Przecież on nagle nie nauczy jak grać w piłkę Joshua Silvę, Samuela Araujo, Strąka i nie spowoduje że Natowczyński i Micael przestaną popełniać debilne błędy a Wagner zacznie grać na poziomie ekstraklasy.
    Przecież jeśli nie umiał prowadzić Lecha to tym bardziej nie będzie umiał prowadzić Zawiszy.
    Jedynymi słusznymi decyzjami w Lechu było pozbycie się nieudaczników - Murawskiego i Ślusarskiego, choć nie wiadomo czy to był jego pomysł czy dostał takie polecenie.

  • marcinbgd

    Oceniono 23 razy -1

    "Wyniki zespołu są takie, jakie są. Tylko to, nic innego, było przyczyną decyzji o dymisji - tłumaczy Osuch."
    Jak to rozumieć? Co było powodem dymisji. Czy to za to że w portugalskich mediach krytykował Osucha? Czy może zawodnicy się zbuntowali nie chcieli takiego trenera i specjalnie przegrywali? Czy może Drewniak Strąk tzw. "lider szatni i kapitan" a jednocześnie ulubieniec właściciela przyszedł do niego i się pożalił że nie daje rady na treningach?

  • kamilkamas84

    Oceniono 32 razy -4

    Do wszystkich trolli. Jak widać nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia ze strony klubu w sprawie zatrudnienia Rumaka. Być może Osuch i Rumak wcale się nie dogadają i ten drugi nie będzie pracował w Zawiszy. Gdyby tak się stało, to mam prośbę nie piszcie, że Osuch to Pinokio i znów kłamie i nie dopisujcie, że to kolejna przyczyna bojkotu. Błagam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX