Hity i kity 2014 - październik. Afera dopingowa i wygrana po trzech miesiącach

Nonandrosteron w organizmie Marcina Dołęgi - to był cios dla kibiców sportu w Bydgoszczy w październiku
Dziesiąty odcinek sportowego podsumowania 2014 roku:

Pierwsza sensacja w PlusLidze. Transfer przegrał z AZS Politechniką

Bydgoscy siatkarze od przegranej rozpoczęli PlusLigę. Transfer nie dał rady młodemu zespołowi AZS Politechniki Warszawa, choć był faworytem meczu. Młodzi gracze AZS Politechniki nie mieli bowiem zamiaru darmo sprzedać swej skóry. Jak młody to zespół - widać po wyjściowej szóstce, w której znaleźli się 18-latek, dwóch 19-latków i jeden siatkarz mający lat 20. Transfer zagrał słabo i przegrał 2:3 w Łuczniczce.

Zawisza wygrał po trzech miesiącach. 2:1 z Bełchatowem

Bydgoski klub przerwał passę 92 dni bez zwycięstwa. Wygraną wyrwał Michał Masłowski w 87 min meczu. Tym razem tylko jednego gola dali sobie bydgoszczanie strzelić. Wcześniej, w meczach z udziałem bydgoszczan padało średnio 3,9 gola na spotkanie. Najwięcej oczywiście do bramki zawiszan, którzy w sumie, aż do poniedziałkowego spotkania z Bełchatowem, stracili aż 31 goli - prawie trzy na mecz.

W pojedynku z GKS kibice zobaczyli wreszcie jedenastkę w kształcie przypominającym tę z najlepszych czasów poprzedniego sezonu. W wyjściowym składzie pojawili się Michał Masłowski i Herold Goulon. Pierwszy nie wystąpił w nim od początku meczu od marca 2013, a drugi od grudnia 2013 roku.

Gollob pożegna się z Grand Prix w Warszawie

W kwietniu 2015 roku na Stadionie Narodowym odbędą się zawody Grand Prix. To będzie także pożegnanie Tomasza Golloba z tym cyklem. O tym, że Grand Prix odbędzie się w Warszawie poinformował prezes PZMot Andrzej Witkowski Umowa z BSI została podpisana na trzy lata.

W 2015 roku z dziką kartą wystartuje Tomasz Gollob. Mistrz świata z 2010 roku zrezygnował już ze startów w Grand Prix. Nie przyjął dzikiej karty w 2014, kiedy GP odbywało się w Bydgoszczy.

Marcin Dołęga zawieszony za doping

Trzykrotny mistrz świata Marcin Dołęga został zawieszony przez Polski Związek Podnoszenia Ciężarów. Zawodnik nie wystąpi w rozpoczynających się za tydzień mistrzostwach świata w Astanie. U Dołęgi stwierdzono podwyższony poziom nonandrosteronu.

"Polski Związek Podnoszenia Ciężarów informuje, że ze względu na podejrzenie naruszenia przez pana Marcina Dołęgę regulaminu PZPC, zawiesza go w prawach zawodnika do czasu pełnego wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Tym samym Marcin Dołęga nie weźmie udziału w mistrzostwach świata w Kazachstanie" - napisano w oświadczeniu przesłanym do Polskiej Agencji Prasowej.

Jak zaznaczono, PZPC podjął taką decyzję na podstawie informacji uzyskanej od międzynarodowej federacji (IWF), że podczas turnieju o Puchar Prezydenta Rosji u zawodnika stwierdzono nieznacznie podwyższony poziom nonandrosteronu.

W 2004 roku w organizmie Dołęgi wykryto podwyższony poziom testosteronu. Z tego powodu został zawieszony na dwa lata. Według regulaminu IWF drugi przypadek wykrycia u tego samego zawodnika stosowania zakazanych środków oznacza dożywotnią dyskwalifikację.