Ryszard Tarasiewicz odchodzi z Korony Kielce

W środę kielecki klub ma ogłosić listę zawodników, którzy odejdą z Korony. Może się na niej znaleźć aż 12 nazwisk. Swą pracę zakończy również trener Ryszard Tarasiewicz.
Kielecki klub po sezonie czeka prawdziwa rewolucja. Z zespołem pożegna się zdecydowana większość piłkarzy, którzy regularnie występowali w minionych rozgrywkach. Pracę w Koronie po zaledwie roku zakończą także trener Ryszard Tarasiewicz oraz jego najbliżsi współpracownicy Waldemar Tęsiorowski i Jarosław Wielgus.

Tarasiewicz trenerem Korony był od 17 czerwca 2014 roku, umowę podpisał na 12 miesięcy. Jej przedłużenie uzależniał przede wszystkim od sytuacji kadrowej i organizacyjnej klubu. 53-letni szkoleniowiec chciał pozostawić w drużynie większość podstawowych zawodników oraz wzmocnić skład dwoma-trzema nowymi piłkarzami, ale prezentującymi odpowiednią jakość. A za tę - jak często powtarzał - "trzeba płacić". Koronę w obecnej sytuacji na taki wariant budowy zespołu nie stać. - Jestem ambitnym człowiekiem i chcę walczyć o wyższe cele. Ciągła gra o utrzymanie, ścieranie się, wyrywanie z gardła punktów nie jest tym, na co zasługuje Korona. W Kielcach naprawdę jest klimat do piłki na dobrym poziomie i pokazania się na europejskiej arenie - mówił na początku maja w rozmowie z "Wyborczą".

W środę Ryszard Tarasiewicz spotka się jeszcze z prezesem Markiem Paprockim, ale będzie to rozmowa kończąca współpracę. Dorobek byłego 58-krotnego reprezentanta Polski w pracy z Koroną to 47 punktów w 37 meczach, 44 strzelone gole i 55 straconych. Gdyby uwzględniać ten wynik bez podziału tabeli na grupę mistrzowską i spadkową, sezon kielczanie zakończyliby na ósmym miejscu.

Z Korony odejdzie trener, odejdzie również zdecydowana większość jego podopiecznych.