Sport.pl

Pojedynek w prokuraturze: Ekstraklasa kontra właściciel Zawiszy Radosław Osuch

Szef rady nadzorczej Ekstraklasy SA złożył doniesienie do bydgoskiej prokuratury. Maciej Wandzel twierdzi, że Osuch zastraszał go i próbował wymuszać na nim decyzje. - To zemsta, że walczę z nimi, bo przejadają pieniądze biednych klubów. Koszty spółki Ekstraklasy SA wynoszą 22 miliony na sezon. A co oni w gruncie rzeczy robią? Terminarz układają. Ale ja się nie poddam, a teraz, jak już spadłem, nic mi nie mogą zrobić - odpowiada Osuch.
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

O zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa poinformował portal kulisy24.com, który prowadzi Sylwester Latkowski, były naczelny tygodnika "Wprost". Wandzel, który jest również współwłaścicielem warszawskiej Legii, twierdzi w prokuraturze, że Osuch próbował na nim wymuszać decyzje i zastraszał go. Jak informują kulisy24.com, Wandzel podaje, że po meczu Zawisza Bydgoszcz - Ruch Chorzów we wrześniu 2014, po którym właściciel bydgoskiego klubu ostro skrytykował i wyzywał sędziego tego spotkania Pawła Gila oraz działaczy zespołu ze Śląska i groziła mu kara, żądał od Wandzla, by kary nie było, "bo jeśli będzie, to ruszy medialna kampania przeciw Ekstraklasie i samemu Wandzlowi". Miał jeszcze dodać, że razem z działaczami ligi są "bandą, która chce spuścić Zawiszę z ekstraklasy".

Osuch został ukarany po tym spotkaniu przez Komisję Ligi 10 tys. zł kary.

Nagranie z Jachranki

W zawiadomieniu mowa także o incydencie podczas spotkania przedstawicieli klubów w Jachrance nad Zalewem Zegrzyńskim w marcu tego roku. "Późnym wieczorem Radosław Osuch, będąc pod wyraźnym wpływem alkoholu, zaatakował Mirosława Mosóra [przedstawiciela Ruchu Chorzów - red.]. Najpierw napadł na niego słownie, używając obelżywych słów. (...). Potem Osuch zaatakował fizycznie przedstawiciela Ruchu Chorzów, próbując go pobić" - informują kulisy24.com

Na stronie portalu Latkowskiego zostało także zamieszczone krótkie nagranie wideo, na którym nie widać, kto mówi, ale słychać człowieka grożącemu rozmówcy, że "wyjedzie na wózku". We wtorek wieczorem nagranie, do którego prowadził link zatytułowany "Jak rozmawiają piłkarscy działacze", jednak już nie było dostępne. Zamiast niego znalazł się komunikat "Strona o podanym adresie nie istnieje".

- To nie byłem ja. Do Jachranki przyjechałem z żoną i poszliśmy wcześniej spać. Z Mosórem starłem się słownie. To prawda, ale znacznie wcześniej, od razu po naszym meczu z Ruchem, w którym sędzia nas ewidentnie krzywdził - mówi Osuch - Wystąpię do sądu o odszkodowanie wobec autora artykułu. Klub i ja osobiście zostałem poszkodowany - zapowiada właściciel Zawiszy.

W zawiadomieniu do bydgoskiej prokuratury mowa jeszcze o śledztwie, jakie agencji detektywistycznej Enigma zlecił Osuch. Kulisy24.com informowały, że Osuch miał zlecić szukanie "szczegółowych danych dotyczących osobistych finansów Macieja Wandzla, w tym danych dotyczących udzielonych kredytów, zawartych umów leasingu oraz wyciągów z rachunków bankowych".

- Szukałem dojścia do kont, żeby wiedzieć, gdzie się rozchodzą pieniądze - przyznaje Osuch. - Chciałem wiedzieć i nadal chcę, dlaczego koszty Ekstraklasy SA są tak wysokie. Długo walczyłem o taką informację i włos mi się na głowie zjeżył, kiedy dowiedziałem się, że to 22 miliony na sezon. Zawisza był dwa lata w ekstraklasie i w tym czasie rozeszły się 44 miliony. To niebotyczne pieniądze, a przecież większość klubów ledwie wiąże koniec z końcem - dodaje. Główny dochód Ekstraklasy SA pochodzi ze sprzedaży praw medialnych. Te pieniądze to również główne źródło pieniędzy większości klubów. Ostatni kontrakt z telewizją nc+ podpisany na kolejne cztery lata zapewnia 150 mln na rok.

Wojna Osucha z Ekstraklasą SA

Właściciel bydgoskiego klubu od wielu już miesięcy atakował spółkę Ekstraklasa za wysokie koszty. Czynił tak np. w rozmowie z portalem weszlo.com - Flota samochodowa Ekstraklasy SA kosztuje rocznie 200 tysięcy złotych. Do tego 600 tysięcy dla Ernst & Young za zrobienie tych analiz [raport o stanie Ekstraklasy SA - przyp. red.]. No, fajna książeczka. Ale po co mi ona?! 600 tysięcy za raport, żeby dziennikarze sobie popatrzyli. No ludzie, kluby zdychają, nie mają pieniędzy, oglądają każdą złotówkę, a Ekstraklasa SA - na której funkcjonowanie zrzucają się kluby - wydaje 200 tysięcy na samochody i 600 tysięcy na kolorową książeczkę od Ernst & Young. To się w głowie nie mieści.

- Na początku działania spółki Ekstraklasa SA, jak się dowiedziałem, koszty wynosiły milion, potem 5 milionów. Teraz w budżecie było 137 mln, a między kluby podzielono 115 - stwierdza Osuch.

Na stronie ekstraklasa.org czytamy jednak: "95% przychodów spółki Ekstraklasa S.A. ze sprzedaży praw mediowych i marketingowych zasila budżety akcjonariuszy spółki, czyli Klubów Ekstraklasy i Polskiego Związku Piłki Nożnej".

Przypomnijmy, że spółka Ekstraklasa SA została utworzona w czerwcu 2005 roku. Skupia ona 16 klubów występujących w danym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Jak informuje na swej oficjalnej stronie internetowej, jej zadania to:

- bezpośrednie zarządzanie rozgrywkami, w tym regulamin rozgrywek, ramowy terminarz oraz analiza przebiegu rozgrywek,

- poprawa bezpieczeństwa dzięki współpracy z Komendą Główną Policji, udział w pracach stałej grupy eksperckiej przez ministrze spraw wewnętrznych.

- współpraca z Europejskim Stowarzyszeniem Lig Zawodowych oraz PZPN.

Osuch jednak stwierdz: - No, właśnie mówię, że spółka zajmuje się tylko układaniem terminarza. I to za grube miliony. A teraz nie potrafi nawet znaleźć nowego sponsora tytularnego.

W zawiadomieniu do prokuratury mowa także o tym, że właściciel Zawiszy zagroził Wandzlowi nasłaniem organów ścigania. - Mój klub spadł z ekstraklasy, ale powiedziałem Maciejowi Wandzlowi, że nie odpuszczę kwestii pieniędzy. Tak rzeczywiście było. A teraz, jak spadłem, już władze Ekstraklasy nie mają na mnie wpływu, nie mogą mnie ciągle karać przez Komisję Ligi, jak choćby za sprawę z Sergiuszem Prusakiem, bramkarzem Łęcznej, który poparł kiboli Zawiszy. - kończy Osuch.

Bydgoska prokuratura w ciągu kilku tygodni orzeknie, czy wszcząć postępowanie po zawiadomieniu szefa rady nadzorczej Ekstraklasy SA. Zawisza na początku sierpnia rozpocznie grę w I lidze. Zadaniem dla zespołu jest powrót do ekstraklasy.

Więcej o:
Komentarze (35)
Pojedynek w prokuraturze: Ekstraklasa kontra właściciel Zawiszy Radosław Osuch
Zaloguj się
  • kamilkamas84

    Oceniono 79 razy 13

    Czekamy na wpisy złodziei dresów w rozmiarze 12 lat, specjalistów od narkotyków, trumien i penisów na krzyżach, rzucania kamieniami oraz wyrywania krzeseł na stadionie. To jest wasz moment.

  • jaca2014

    Oceniono 39 razy 7

    Burakiewicz z Bydgoszczu tym artykułem potwierdza, że jest oficerem prasowym Osucha a nie dziennikarzem sportowym GW.
    Wstyd i hańb dla dziennikarstwa. On włazi "wszędzie" bez wazeliny.
    To nie Maciej Wendzel czy Ekstraklasa ma sprawę w prokuratura ale jego ukochany "prezes" i "właściciel" Osuch
    Nie tak dawno pisał ów "klawiszowiec" co mówi i co ma mówić prezydent Bydgoszczy. Już za to powinien "beknąć" albo "wózek inwalidzki dostać"
    Teraz On "walczak nad walczaki" , dawny hydrofan walczy wraz z Osuchem z prezydentem Bruskim, z Maciejem Wendzlem, z Ekstraklasą , z kibolami, z wiatrakami. Z wszystkimi. Dobrali się koleżki
    Borakiewicz musi odejść z bydgoskiego sportu la dobra tego sportu.

  • z1946b

    Oceniono 32 razy 6

    Popierałem i nadal popieram RO w walce z kibolami, ale jednocześnie gardziłem i gardzę nim za jego niektóre kontrowersyjne postępowania i wypowiedzi. Brakuje mu samokrytyki. Kolejny proces może być początkiem końca współpracy z miastem, co bezpośrednio doprowadzi do upadku Zawiszy na dno.
    Panie Osuch - czas na refleksję: czy naprawdę warto dalej walczyć? W tej branży jest pan już raczej skończony, jest jakaś granica której nie warto przekraczać, a pan jej nie zauważył!

    Dla dobra naszego Zawiszy lepiej by było gdyby miasto odkupiło od RO jego udziały lub pojawił się nowy prezes, ale z tym będzie ciężko bo nikt nie chce tu przyjść - wszyscy wiemy dlaczego!

  • mar.555

    Oceniono 39 razy 3

    radek twoi wierni osuchofani sa z toba! mozesz kogos pobic, szantażować, posadzic na wozku, okrasc ich samych a oni i tak beda sercem przy tobie! nie łam sie nawet paczki beda ci przysylac. t! jestes ich wzorem dla nasladowania! a burakiewicz bedzie dla ciebie wiersze pisać. radzio ty wszystko mozesz! oni ci wybaczą!

  • seba-76

    Oceniono 25 razy 3

    teraz sponsorzy będą walić drzwiami i oknami :) Osuch i gimbusowi kibole są siebie warci, niestety dla Zawiszy.

  • sin2001

    Oceniono 19 razy 1

    Tytuł jest przezabawny: "Pojedynek..."
    Osuch jest osobą bez właściwości honorowych. Notoryczni kłamcy, oszuści nie mogą stawać do pojedynków.

  • letalin

    Oceniono 55 razy 1

    Radek rycerz sprawidliwości pyta o miliony w Ekstraklasie, a sam ma bardzo twórcze podejście do przepływu kasy w swojej firmie. Audyt w Zawisza SA może być kolejnym gwoździem do trumny tego poznańskiego biznesmena.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX