Siatkarskie gwiazdy Uralu Ufa - z dwóch kontynentów

W sobotę Delectę Bydgoszcz czeka przeciwnik najsilniejszy ze wszystkich dotychczasowych. Zespół Uralu Ufa to konstelacja gwiazd z Europy i Ameryki Południowej. Takiego zestawu sław nie ma na pewno w PlusLidze, bo żadnego z naszych klubów nie byłoby stać na taki wydatek.
Miguel Angel Falasca, nowy trener PGE Skry Bełchatów Miguel Angel Falasca, nowy trener PGE Skry Bełchatów Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta

Manuel Angel Falasca

Hiszpan, urodzony w Mendozie w Argentynie, ma już 40 lat. Falascę świetnie znamy w Polsce. Przez cztery lata grał w PGE Skrze Bełchatów. Zdobył z tym zespołem trzy mistrzowskie tytuły i jeden srebrny medal. Po przegranym finale w ub. roku z Asseco Resovią odszedł do Ufy. Wielki przyjaciel Stephana Antigi. Grali wspólnie w Bełchatowie a wcześniej w zespole z Majorki. Razem z rodzinami spędzają wakacje. W Bydgoszczy też się umówili na lampkę wina. Falasca zdobył w 2007 roku z reprezentacją Hiszpanii mistrzostwo Europy. Lubi książki Cortazara. Gra z nr 10.

Leandro Visotto

Mistrz świata z roku 2010 i wicemistrz olimpijski z Londynu - to dwa największe sukcesy Brazylijczyka z reprezentacją. Wygrał też z nią oczywiście Ligę Światową. Klubowych triumfów jest znacznie więcej. W Europie bardzo znany stał się, kiedy występował w zespole Itas Diatec Trentino. Ten włoski klub zdominował przez pewien czas europejską Ligę Mistrzów i Klubowe Mistrzostwa Świata z niemałym udziałem Visotto. 30-letni Brazylijczyk jest uznawany za jednego z najprzystojniejszych siatkarzy świata. W Uralu, podobnie jak Falasca, gra pierwszy sezon. Ma aż 212 cm wzrostu. Występuje jako atakujący - na tej samej pozycji co Dawid Konarski. Gra z nr 8.

Mecz Polska - Brazylia w Spodku w 2007 r. Mecz Polska - Brazylia w Spodku w 2007 r. Fot. GRZEGORZ CELEJEWSKI / AG

Aleksiej Kazakow

Chyba najwyższy z siatkarzy świata, a spośród z tych znanych na pewno najwyższy. Ma 217 cm wzrostu. Gra oczywiście jako środkowy. 37-letni zawodnik ma już za sobą karierę w reprezentacji Rosji. Osiągnął wielkie sukcesy. Na olimpiadzie w Sydney w 2000 roku zdobył srebro, a cztery lata później w Atenach - brąz. Klubową karierę rozpoczął w Iskrze Odincowo. Potem były dwa kluby włoskie: Cimone Modena oraz Itas Diatec Trentino. W 2004 roku wrócił do Rosji. Od dwóch lat jest zawodnikiem Uralu Ufa i kapitanem zespołu. Występuje z nr 3.

Paweł Abramow

Tak jak Falasca, ma za sobą grę w polskiej lidze, w zespole Jastrzębskiego Węgla. Jeden z najbardziej utalentowanych zawodników w rosyjskiej siatkówce, ale jego kariera nie rozwinęła się aż tak błyskotliwie, jak zapowiadały początki. Był najlepszym siatkarzem mistrzostw świata juniorów w 1999 roku. Jako 22-latek, w 2001 roku zadebiutował w reprezentacji Rosji. W 2002 roku został najlepszym zawodnikiem Ligi Światowej. W kadrze ostatni raz zagrał sześć lat temu, kiedy miał 28 lat. Występuje z nr 4

Aleksiej Werbow Aleksiej Werbow Fot. Małgorzata Kujawka / AG

Aleksiej Werbow

Jeden z najlepszych libero świata, który jak widać umie też zagrać nogą jak rasowy piłkarz. Apogeum formy uzyskał w roku 2008, kiedy na olimpiadzie w Pekinie, zdobył brąz z reprezentacją, a jego wybrano najlepiej broniącym siatkarzem turnieju. Rok później odebrał nagrodę dla najlepszego libero mistrzostw Europy i Ligi Światowej. Zawsze grał w lidze rosyjskiej. Zaczynał, jak Abramow, w zespole MGFSO Moskwa. W Uralu występuje pierwszy sezon. Jego największę zaletą jest ciągle znakomita gra w obronie. Występuje z nr 16.

Aleksiej Spiridonow w ataku Aleksiej Spiridonow w ataku www.volleyufa.ru

Aleksiej Spiridonow

Wielki talent rosyjskiej siatkówki, ale też sportowiec sprawiający kłopoty tamtejszej federacji. Dwa lata temu zdyskwalifikowano go na pół roku - Mówiąc wprost to kara za pijaństwo i naruszanie dyscypliny reprezentanta kraju - tłumaczył ówczesny prezes Rosyjskiej Federacji Siatkówki, Aleksander Jaromienko. Przez wiele lat był zawodnikiem Iskry Odincowo. Drugi sezon ten bardzo groźny przyjmujący gra w Uralu. Występuje z nr 15.

Andriej Aszczew Andriej Aszczew www.volleyufa.ru

Andriej Aszczew

Razem z Werbowem grał w niedawnym meczu gwiazd rosyjskiej Superligi. Wzmocnił Ural przed tym sezonem, przeszedł z Lokomotiwu Nowosybirsk. Jest bardzo skutecznym w ataku i bloku środkowym. 30-letni siatkarz ma 202 cm wzrostu. Gra z nr 11.