Sport.pl

Tomasz Gollob w Grand Prix. Przeżyjmy to jeszcze raz

Tomasz Gollob oficjalnie poinformował, że rezygnuje ze startów w Grand Prix - To była przygoda mojego życia - powiedział mistrz świata z 2010 roku, siedmiokrotny medalista Grand Prix. Rozpoczął swą przygodę od zwycięstwa w pierwszym, historycznym turnieju GP we Wrocławiu, a potem pisał historię tych zawodów przez 19 kolejnych lat.
Po zwycięstwie w 1995 roku Po zwycięstwie w 1995 roku Fot. Speedway Star

Wrocław i pierwsza wygrana

Pierwszy turniej Grand Prix odbył się na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Zakończył się dość niespodziewanym wtedy zwycięstwem 24-letniego Tomasza Golloba, który w finale A pokonał samego Mozarta żużla, Duńczyka Hansa Nielsena, a na podium włożono mu złoty wieniec. Pierwszym mistrzem świata wyłonionym w GP został Nielsen

Program GP z 1995 Program GP z 1995 Fot. Speedway Star

Wszystkie punkty z Wrocławia '1995

Warto prześledzić dokładnie drogę Golloba do finału A. Zawody Grand Prix rozgrywano wówczas w innej formule niź obecnie. Po 20 biegach odbywały się kolejno finały D, C, B i A - dla poszczególnych czwórek z klasyfikacji, od najsłabszej do najlepszej. Polak zajął jednak na koniec sezonu, po 6 turniejach tylko 9. miejsce i w kolejnym roku, jedynym potem w dziejach swych występów, nie był stałym uczestnikiem Grand Prix.

Pierwsze podium Golloba

W 1997 roku Polak zdobył swój pierwszy medal - zajął trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji GP za Billym Hamillem oraz Hansem Nielsenem. Gollob wygrał w tamtym roku jeden turniej - w Linkoping, w Szwecji. W 1998 roku także mial brąz.

Rok 1999 - największy pech żużlowca

Po dwóch brązowych medalach Tomasz Gollob kroczył pewnie po swoje pierwsze złoto. Zaczął od zwycięstwa w Pradze. Potem był pierwszy w trzecim w GP 99 turnieju we Wrocławiu. Prowadził w klasyfikacji, a jedynym godnym rywalem Polaka był Szwed Tony Rickardsson. Sen o złocie przepadł po kraksie podczas finału Złotego Kasku we Wrocławiu. Po ciężkim upadku Gollob został przewieziony śmigłowcem do Bydgoszczy (na zdjęciu). Wystartował w dwóch ostatnich zawodach, ale nie byl w stanie pokonać bólu. Zdobył "tylko" srebro.

Gollob poza podium - znowu kraksa

W roku 2000 skończyla się medalowa passa Golloba w Grand Prix - nieszczęście po raz kolejny dopadło zawodnika Polonii Bydgoszcz. Miał wypadek samochodowy niedaleko Pniew, co uniemożliwiło mu walkę o podium. Pojechał po przerwie, w zawodach w Vojens - obandażowany mocno, żeby wyjechać na tor. W końcowej klasyfikacji był siódmy.

Tomasz Gollob Tomasz Gollob Fot. Gary M. Prior / Getty Images

2001 - powrót na podium

Trzeci brąz w karierze Golloba. Sezon 2001 rozpoczął od prestiżowego zwycięstwa w Berlinie, a później był jeszcze trzeci w Cardiff, w pierwszym turnieju GP rozegranym na Millenium Stadium oraz dwukrotnie czwarty: w Vojens i Pradze. Dominacja Tony'ego Rickardssona i Jasona Crumpa nie podlegała jednak wówczas dyskusji.

Podium turnieju Grand Prix Podium turnieju Grand Prix Fot. Krzysztof Szatkowski / AG

Sześć lat medalowej posuchy

Od roku 2002 do 2007 nie było polskiego żużlowca na podium Grand Prix. Ciągle znajdował się w czołówce cyklu, ale brakowało mu punktów, aby zdobyć kolejny medal. Miejsca siódme, szóste i raz ósme nie były na miarę ambicji i możliwości Golloba. Pierwszy symptom poprawy i powrotu do medalowej passy był rok 2007, kiedy zajął czwarte miejsce. W Bydgoszczy wygrywał jednak raz za razem, śrubując rekord zwycięstw na torze Polonii (na zdjęciu GP w Bydgoszczy z roku 2007)

Gollob na podium 2008 Gollob na podium 2008 Fot. Archiwum

Krok po kroku do złota

Od sezonu 2008 rozpoczęła się mozolna, trwająca trzy lata droga Golloba do upragnionego złota. Rok 2008 był wyjątkowy, bo jedyny raz w dziejach GP, odbyły się dwa turnieje w jednym mieście. Żużlowców gościła dwukrotnie Bydgoszcz, najpierw planowo, 13 września. Wówczas zwyciężył Greg Hancock. Za drugim razem zawody odbyły się, bo nie doszedł do skutku z powodu złego stanu toru turniej na Arena auf Schalke w Gelsenkirchem. Bydgoszcz zgłosiła się na zastępstwo, a wygrał Gollob i zapewnił sobie brąz - czwarty w karierze. W roku 2009 był juz o szczebel wyżej na podium. Zdobył srebro. Pozostał tylko krok do złota...

Gollob mistrzem świata Gollob mistrzem świata Fot. Canal+

Mistrzowski sezon - 2010

25 września 2010 roku - to dzień, w którym Gollob zapewnił sobie złoty medal Grand Prix, pierwszy w karierze. Zdarzylo się to już w GP Włoch w Terenzano, i to po półfinałach tego turnieju. Radość (na zdjęciu) była ogromna - Czekałem na to 20 lat - cieszył się Gollob, który w pamiętnym sezonie zwyciężył w czterech zawodach GP: w Pradze, Toruniu, Vojens i Terenzano.

Wielki finał w Bydgoszczy

Złoty medal Gollob odebrał na torze, na którym nauczył się jeździć na żużlu. Finałowe Grand Prix odbyło się 9 października w Bydgoszczy. Triumf swego ulubieńca obejrzało 17 tysięcy widzów i nie przeszkodziło im, że Gollob tych zawodów akurat nie wygrał. Na podium odebrał złoto, kończąc GP 2010 z dorobkiem aż 166 punktów. Srebro zdobył Jarosław Hampel a brąz - Jason Crump.

Pożegnanie z Grand Prix

Na początku grudnia 2013 roku Gollob ogłosił swoje pożegnanie z Grand Prix. Zrezygnował z dzikiej karty, którą dali mu organizatorzy GP, po zajęciu przez niego 9. miejsca w GP 2013. W klasyfikacji wszech czasów IMŚ Polak zajmuje 16. miejsce (1 złoty, 2 srebrne, 4 brązowe medale), ale już licząc liczbę medali jest znacznie wyżej - na 7. miejscu. Przed nim są tylko: Hans Nielsen (12), Tony Rickardsson i Ove Fundin (po 11), Ivan Mauger, Barry Briggs i Jason Crump (po 10). Gollob pożegnał się z GP w ogóle, ale być może pojedzie jeszcze za rok w dwóch turniejach w Polsce: w Bydgoszczy i Toruniu.

Więcej o:
Komentarze (3)
Tomasz Gollob w Grand Prix. Przeżyjmy to jeszcze raz
Zaloguj się
  • bwddd

    Oceniono 9 razy 3

    Byłeś legendą, zostałeś sprzedajną mendą!

  • lukasz20a09

    Oceniono 8 razy 2

    co ten sprzedawczyk ma wspólnego z Bydgoszczą po za wpisem w dowodzie ? możecie sobie darować wrzucanie dyrdymałów o nim na tą fajną stronę, bo się odechciewa wchodzić jak codziennie jakiś frajer jest na 1 miejscu

  • lukasz20a09

    Oceniono 1 raz 1

    usuńcie tego frajera z 1 strony już zygac się chce od oglądania jego mordy ponad miesiąc
    www.torun.sport.pl/sport-torun/0,0.html - tu sobie o niej piszcie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX