Piłkarze Zawiszy w reprezentacji - od roku 1956 do 2014

Michał Masłowski i Igor Lewczuk będą szóstym i siódmym w dziejach piłkarzem Zawiszy w pierwszej reprezentacji Polski. Niewielu ich więc było. Wszyscy oczywiście pamiętają osiągnięcia Zbigniewa Bońka, ale on karierę w kadrze rozpoczął jako zawodnik Widzewa. We wtorek podopieczni Ryszarda Tarasiewicza jadą na zbiórkę do warszawskiego hotelu Hyatt. Odbierają reprezentacyjny sprzęt. Obaj zadebiutują w reprezentacji, bo Adam Nawałka zapowiedział, że wszyscy powołani na zgrupowanie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, zagrają w zaplanowanych meczach towarzyskich z Norwegią i Mołdawią.
Michał Masłowski Michał Masłowski Fot. Pawel Malinowski / Agencja Gazeta

Michał Masłowski

Ofensywny pomocnik bydgoskiego klubu został rewelacją ekstraklasy. Wybrano go do najlepszej jedenastki Canal+. Strzelił siedem goli dla Zawiszy. Znalazł się w kręgu zainteresowań Lecha Poznań i Legii Warszawa. W reprezentacji złożonej przez ligowców znalazł się już w pierwszym rozdaniu.

Igor Lewczuk w meczu z Legią Igor Lewczuk w meczu z Legią Fot. Paweł Malinowski / Agencja Gazeta

Igor Lewczuk

Adam Nawałka powołał go w miejsce obrońcy Cracovii, Adama Marciniaka. Prawy obrońca Zawiszy zasłużył sobie w pełni na awans do jego kadry doskonałą grą w ekstraklasie. Najlepszym znakiem firmowym Lewczuka jest akcja z meczu z Lechem: siatka założona Gergo Lovrencicsovi i centra na głowę Bernardo Vasconcelosa zakończona jego golem na 2:2.

Józef Walczak (w środku) Józef Walczak (w środku) Fot. express.ilustrowany.pl

Józef Walczak

Był pierwszym piłkarzem grającym w Zawiszy grającym w kadrze. Było to w 1956 roku. Walczak (na zdjęciu w środku) to zasłużony zawodnik ŁKS, mistrz Polski z tym klubem. Zagrał dwukrotnie w pierwszej reprezentacji. W jednym meczu, z NRD, wystąpił jako zawodnik Zawiszy. Było to 22 lipca 1957 roku. Polska przegrała 0:2. W Zawiszy pracował także jako trener.

Stefan Majewski Stefan Majewski Fot. Kuba Atys / AG

Stefan Majewski

Po Józefie Walczaku Zawisza czekał 22 lata na kolejnego reprezentanta. Wychowanek Chemika, do Zawiszy trafił za czasów trenera Wiesława Gałkowskiego. Awansował z zespołem do ekstraklasy (ówczesnej I ligi) w 1977 roku i zagrał sezon 1977-1978. Po tym, doskonałym sezonie, 22-letni wtedy obrońca (choć w Zawiszy grywał także jako skrzydłowy) został powołany do reprezentacji. Zadebiutował 30 sierpnia 1978 roku w spotkaniu przeciwko Finlandii. Było 1:0 i Majewski strzelił wtedy jedynego gola. To było w czasie, kiedy trwało zamieszanie z jego transferem. Zawisza nie chciał go puścić do Lecha. W końcu trafił do Legii. Latem i jesienią, oficjalnie jako piłkarz Zawiszy, zaliczył w sumie cztery mecze w reprezentacji: towarzyskie z Finlandią oraz Rumunią oraz eliminacyjne do ME z Islandią i Szwajcarią.

Andrzej Milczarski

Środkowy napastnik, potężnie zbudowany, grał w Zawiszy w latach 1979-81. To był zespół, w którym brylował razem z Adamem Kensym i Bogdanem Kwapiszem. Kensy trafił do reprezentacji później, jako piłkarz Pogoni Szczecin. Milczarski zagrał w niej raz, jako zawodnik Zawiszy. 12 października 1980 roku pojawił się przez 10 minut na boisku w Buenos Aires w meczu z Argentyną. Polska trenowana przez Ryszarda Kuleszę przegrała 1:2, a gole strzelili biało-czerwonym Daniel Passarella i Diego Maradona.

W akcji zespół Zawiszy z sezonu 89/90: Piotr Nowak, Krzysztof Arndt W akcji zespół Zawiszy z sezonu 89/90: Piotr Nowak, Krzysztof Arndt Fot. Wojciech Wozniak art.foto.ZPAF

Piotr Nowak

Jeden z głównych bohaterów sukcesu drużyny Zawiszy w sezonie 1989/90. Wówczas bydgoski zespół pod wodzą trenera Władysława Stachurskiego zajął czwarte miejsce w ekstraklasie. Nowak był mózgiem i motorem napędowym Zawiszy. Doceniono go za znakomita postawę w lidze i dostał zimą 1990 roku powołanie. Zadebiutował 2 lutego w towarzyskim meczu z Iranem. Pojechał także w maju tego roku na tournee po Ameryce. Strzelił gola w spotkaniu z Kostaryką w Chicago (2:0 dla Polski). W sumie rozegrał 19 meczów w reprezentacji, większość już nie jako zawodnik Zawiszy.

Mirosław Rzepa Mirosław Rzepa Fot. Unisław.pl

Mirosław Rzepa

Grał razem z Nowakiem w drużynie sezonu 89/90. Został w zespole aż do spadku z ekstraklasy w 1994 roku. W reprezentacji zagrał raz, w 1992 roku. Po nim, aż do czasów Masłowskiego i Lewczuka nikt z zawiszan w kadrze się już nie znalazł. Trener Andrzej Strejlau powołał go na tournee po Ameryce. Rzepa zaliczył tam swój jedyny występ w kadrze - 63 minuty w zremisowanym 2:2 spotkaniu z Gwatemalą. Zagrał też z drużynami Meksyku i Kolumbii, ale te spotkania nie są liczone jako mecze pierwszej reprezentacji.

Andrzej Brończyk Andrzej Brończyk Fot. sport.pl

Andrzej Brończyk

Wspominając o reprezentantach z Zawiszy nie można nie wspomnieć o Andrzeju Brończyku, który nie zagrał meczu w pierwszej reprezentacji, choć był uznawany za jednego z najlepszych bramkarzy w Polsce, w czasie swej długiej kariery. Rozegrał za to 8 spotkań w kadrze olimpijskiej przygotowującej się do występu na igrzyskach w Moskwie. Polska nie awansowała jednak na tę olimpiadę. Potem był najlepszym bramkarzem ekstraklasy w sezonie 89/90, ale w kadrze się nie znalazł.

Arkadiusz Onyszko

Jako piłkarz Zawiszy wywalczył srebrny medal na igrzyskach olimpijskich w Barcelonie wywalczył Arkadiusz Onyszko. W pierwszej reprezentacji zagrał w 1997 roku - dwa mecze z Łotwą, ale już jako piłkarz Lecha.